Czy wypada dać buziaka? Co kraj, to obyczaj. "My się nie witamy w taki sposób"

Czy wypada dać buziaka na powitanie? Co kraj, to obyczaj
Przytulić, pocałować czy pomachać? Jak nie zaliczyć gafy?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Powitanie to jeden z najbardziej podstawowych gestów, który potrafi wywołać wiele nieporozumień. Wystarczy spotkać osobę z innego kraju, by pojawiło się pytanie: czy podać rękę, przytulić, a może dać buziaka w policzek? W Międzynarodowy Dzień Pocałunku w studiu Dzień Dobry Wakacje o tym, jak różne kultury rozumieją powitalną bliskość, opowiedzieli ekspertka ds. etykiety Sandra Szczudłowska, Koreanka mieszkająca w Polsce Mijin Mok oraz włoski kucharz Giancarlo Russo.

Powitanie w różnych częściach świata

Obowiązująca w społeczeństwie forma powitania zależy od kultury, historii i ogólnie przyjętych norm. W niektórych krajach bliskość jest naturalnym i niezobowiązującym wyrazem sympatii, w innych - może zostać odebrana jako naruszenie przestrzeni osobistej.

Korea Południowa reprezentuje kulturę, w której powitanie jest raczej gestem uprzejmości niż bliskości. Wystarczy ukłon lub krótkie, słowne pozdrowienie. Mijin Mok, wykładowczyni Uniwersytetu Wrocławskiego, przyznaje, że polskie zwyczaje były dla niej sporym zaskoczeniem.

- W Korei np. w firmie, podczas biznesowego spotkania, też ściskamy rękę, ale ze znajomymi po prostu "hej", na odległość - komentuje mieszkająca w Polsce Koreanka.

W tamtejszej kulturze buziak w policzek nie jest gestem neutralnym - może zostać odebrany jako sygnał romantyczny.

- Z koleżankami to nie był aż taki szok, że można przywitać się buziaczkiem. Ale z mężczyzną... Trochę to takie romantyczne. Czy on kocha mnie? Bo my się nie witamy w taki sposób - zaznacza Mijin Mok.

A jakie doświadczenia z powitaniami ma sycylijski kucharz Giancarlo Russo? Sprawdź w naszym wideo.

Jak się przywitać w Polsce, by nie popełnić faux pas?

Polskie powitania są mieszanką dawnych zwyczajów i współczesnych norm. Bywają niejednoznaczne - czasem nie wiemy, czy wypada przytulić, czy lepiej pozostać przy krótkim "dzień dobry". W sytuacjach towarzyskich wiele zależy od relacji i kontekstu. W wielu rodzinach nadal funkcjonuje tradycja całowania w policzek.

- Powinniśmy rozróżnić dwie sytuacje: sytuację zawodową i sytuację towarzyską. W sytuacji towarzyskiej możemy pozwolić sobie na większą bliskość, czyli nawet objęcie, pocałunek w policzek. U nas tradycyjnie były zawsze trzy pocałunki - prawy, lewy, prawy policzek. Teraz ograniczyliśmy do jednego z bliską osobą, z rodziną, z przyjaciółmi. Zawodowo sugerowałabym jednak pozostać przy uścisku dłoni i jest to jak najbardziej bezpieczny sposób przywitania - radzi w Dzień Dobry Wakacje Sandra Szczudłowska, ekspertka ds. etykiety i protokołu dyplomatycznego.

- W sytuacji towarzyskiej to kobieta decyduje o sposobie przywitania - podkreśla specjalistka.

Jeśli kobieta wyciąga rękę, podajemy ją. Jeśli pochyla się do pocałunku w policzek, odpowiadamy, o ile czujemy się komfortowo. Jeśli zachowuje dystans, warto go uszanować.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska