- Sąd Najwyższy Hiszpanii uznał, że pocałunek w dłoń bez wyraźnej zgody kobiety może stanowić napaść seksualną.
- Sąd wydał wyrok na podstawie zdarzenia, do którego doszło w 2023 roku w Madrycie - mężczyzna pocałował kobietę w rękę na przystanku autobusowym.
- Skazany twierdził, że jego zachowanie nie miało charakteru przemocy ani zastraszenia.
Dalsza część tekstu poniżej.
Madryt. Mężczyzna pocałował w rękę nieznajomą kobietę
Sprawa, której początki sięgają 2023 roku, miała miejsce na jednym z przystanków autobusowych w Madrycie. Mężczyzna podszedł do oczekującej na publiczny środek transportu kobiety, pocałował ją w rękę i wykonał gest sugerujący, że ofiaruje nieznajomej pieniądze, gdy ta pójdzie za nim. Kobieta była zaskoczona i zaniepokojona, dlatego zgłosiła incydent na policję. W efekcie postępowania sądowego mężczyzna został uznany winnym napaści na tle seksualnym i ukarany grzywną w wysokości 1620 euro. Wyrok ten został następnie utrzymany przez Trybunał Prowincji Madryt, czyli sąd wyższej instancji.
Hiszpania. Sąd Najwyższy uznał pocałunek w rękę za napaść seksualną
Skazany nie zgodził się z decyzją sądów niższej instancji i odwołał się do Sądu Najwyższego. Jego prawnicy argumentowali, że cała sytuacja miała miejsce w miejscu publicznym, w biały dzień, w pobliżu komisariatu policji, co - ich zdaniem - wykluczało jakiekolwiek zagrożenie dla integralności seksualnej kobiety.
Według dokumentów sądowych mężczyzna przyznał, że kobieta "mogła poczuć się zaniepokojona, urażona, że ktoś wtargnął w jej strefę komfortu, ale nigdy nie istniało wyraźne ryzyko dla jej integralności seksualnej". Obrona utrzymywała, że jego zachowanie można co najwyżej uznać za wykroczenie - molestowanie o charakterze seksualnym w miejscu publicznym, a nie za napaść.
Sąd Najwyższy Hiszpanii nie podzielił tej argumentacji. W uzasadnieniu wyroku stwierdzono, że zachowanie mężczyzny "przekroczyło granice zwykłego nękania, ponieważ miało wyraźny komponent seksualny".
Sąd podkreślił również, że kobieta "nie może tolerować sytuacji, w której mężczyzna bierze ją za rękę i całuje bez jej zgody, co ma wyraźny i oczywisty podtekst seksualny". Tym samym potwierdził wcześniejsze orzeczenia i utrzymał nałożoną grzywnę.
Zobacz także:
- Epstein pisał do księcia Andrzeja. Co kryje ich prywatna korespondencja?
- 44-latek oskarżony o molestowanie dziecka w autobusie. Wystosowano ważny apel
- Molestował i gwałcił pacjentki podczas badań. Sąd utrzymał wyrok w sprawie onkologa