Pierwsza wakacyjna praca Polaków. Jak sobie dorabiali? "2 godziny mogłam siedzieć na plaży"
Pierwsza wakacyjna praca
Wakacyjna praca uczy wywiązywania się z powierzonych zadań, punktualności, budowania relacji z klientem. Zdobywa się doświadczenie, nawiązuje kontakty, a do tego można samodzielne zarobić pierwsze pieniądze. Uczestnicy sondy opowiedzieli, czym się zajmowali, aby zdobyć wypłatę.
- Układałem kostki i fajnie płacili, na budowie dorabiałem sobie, panele układałem. Człowiek się dużo nauczył na budowie. Pieniądze były tego warte - powiedział Damian.
- Pracowałam jako baristka i jako kelnerka, w tym roku też będę, to robić. To jest taka restauracja, która jest przy ośrodku jeździeckim. Tam nie dość, że są konie, to jest gorąco, muchy latają. Jak się w tym fartuchu biega z gorącymi napojami, daniami i tak dalej, to cała płynę i jest ostro - przyznała Oliwia.
Praca na sezon - wspomnienia Polaków
Uczestnicy sondy wrócili wspomnieniami do czasów młodości. Pierwsza praca w wakacje była dobrą szkołą życia.
- Raz sezonowo roznosiłem gazety i ulotki, a potem dorywczo pracowałem w sklepie meblowym. Zajmowałem się montażem mebli - powiedział Piotr.
- Żeby wyjechać na pierwsze wakacje, przez miesiąc sprzedawałam truskawki. Było to ponad 40 lat temu, ale ta pasja przetrwała do dzisiaj i dzisiaj mogę się pochwalić, że zwiedziłam już ponad 100 krajów - pochwaliła się Ilona.
- Byłam kelnerką we Włoszech. Wtedy płacili fantastycznie i były doskonałe warunki, ale teraz już się nie opłaca. Pracowałam 12 godzin, a 2 godziny mogłam siedzieć na plaży - wspominała Renata z sentymentem.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak powinna wyglądać pierwsza praca nastolatka? "Nauczyłam się wartości pieniądza, odpowiedzialności"
- Damian Michałowski uczy dzieci wartości pieniądza. "Wrócił i powiedział: było bardzo drogo"
- Marcin Prokop o swojej pierwszej pracy. Miał zaledwie 13 lat: "Czasami konfabulowałem"