Od 10 lat ma prawo jazdy, ale strach nie pozwala jej wsiąść za kółko. "To jest taki paraliż"

Ogromny lęk przed prowadzeniem samochodu
Co najbardziej paraliżuje kierowców? - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Paweł Wodzyński/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Strach przed ruchem, innymi kierowcami, parkowaniem czy zwykłym ruszeniem z parkingu potrafił być silniejszy niż chęć prowadzenia auta. Gościnie Dzień Dobry TVN: Karina Jasek, Paulina Dynia i Aleksandra Truchlińska doskonale znają ten problem. O tym, skąd bierze się lęk przed prowadzeniem i jak go przełamać, porozmawiały w naszym programie.

Ogromny lęk przed prowadzeniem samochodu

Strach przed siadaniem za kółkiem jest powszechniejszy, niż mogłoby się wydawać. Są osoby, które choć mają i prawo jazdy, i nierzadko własne auto, wolą go same nie prowadzić.

- Bałam się otoczenia, czyli kierowców dookoła. Miałam stres z tym związany, dlatego że ktoś zacznie zaraz na mnie trąbić, ja sobie nie poradzę ze stresem, po prostu mnie sparaliżuje na jezdni - opowiadała Karina Jasek.

- Stresowałam się niektórymi manewrami, jak ruszanie pod górkę, że może mi zaraz zgaśnie samochód - dodała Paulina Dynia.

Obie nasze gościnie małymi kroczkami pokonały swój lęk. Niestety dla Aleksandry Truchlińskiej, która prawo jazdy ma już 10 lat, jest to strach nie do przeskoczenia.

-To jest taki paraliż, że nawet jak o tym teraz myślę, to mnie po prostu przeszywa strach. [...] Strach jest tak duży. Nie wiem, skąd się we mnie to wzięło. [...] Ktoś na mnie zatrąbił, tu mi auto zgasło i potem zaczęły się kolejne wymówki. Te wymówki trwają do dziś - tłumaczyła kobieta.

Jak pokonać strach przed prowadzeniem samochodu?

Czasem strach przed prowadzeniem auta może krzyżować życiowe plany. Karina Jasek otworzyła swój butik, dlatego samochód był niezbędny w jej pracy. Uparła się, że pokona swój strach stopniowo. W jej przypadku w walce z lękiem pomogła motywacja do osiągnięcia zawodowego celu.

- Nie jeździłam tak naprawdę 15 lat. Dopiero w tym roku zaczęłam. Musiałam przełamywać ten strach. Tak że małymi kroczkami próbowałam codziennie, dzień w dzień podjechać do sklepu - wspominała.

Patentem Pauliny Dyni na zdobycie doświadczenia za kółkiem były ćwiczenia o zmroku. Gdy na ulicach był mniejszy ruch, nie czuła tak silnej presji, jak w godzinach szczytu.

- Na parkingu ćwiczyłam i to najbardziej mi pomogło się też przełamać, żeby nauczyć się najpierw jeździć bez tych samochodów dookoła. Później powoli, krok po kroku wdrażać się też w korki, mniejszy, większy ruch i to mnie tak właściwie przełamało najbardziej - podsumowała.

Karina Jasek, Paulina Dynia
Ogromny lęk przed prowadzeniem samochodu
Źródło zdjęcia: Paweł Wodzyński/East News

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska