- Poradnik Bezpieczeństwa to nowy, stworzony przez państwo dokument, który trafia do skrzynek pocztowych Polaków.
- W dokumencie znajdziemy wiele istotnych informacji dotyczących tego, jak powinniśmy postępować w zagrażających życiu sytuacjach.
- Goście Dzień Dobry TVN zdradzili, czy jego pojawienie się powinno wzbudzać w nas niepokój.
Czy Polacy zapoznali się już z Poradnikiem Bezpieczeństwa?
Reporterki Dzień Dobry TVN Bianka Zalewska i Izabella Krzan sprawdziły, czy w ręce przechodniów trafiły już Poradniki Bezpieczeństwa.
- Dostałam, przeczytałam całość - podkreśliła jedna z pań.
- Nie zdążyłam go jeszcze przeczytać, przekartkowałam i mam lekturę na najbliższy weekend - dodała kolejna.
- Oczywiście, zapoznałam się z tym. W moim kraju jest wojna i cenię bezpieczeństwo. Każdy powinien to przeczytać - uzupełniła pochodząca z Ukrainy kobieta.
Przechodnie zdradzili również, jakie emocje towarzyszyły im po przeczytaniu dokumentu.
- Trochę lęk, strach - przyznała jedna z uczestniczek sondy.
- Zmartwiłam się, co to będzie - dodała kolejna.
Z ust jednego z przechodniów padły nawet bardziej dramatyczne słowa.
- Szykujemy się na wojnę. Stąd ten poradnik - stwierdził.
Jaka jest główna rola Poradnika Bezpieczeństwa?
W rozmowie z Dzień Dobry TVN Aleksandra Wolska wyjaśniła, jak jej najbliższe otoczenie zareagowało na widok Poradnika Bezpieczeństwa.
- Podeszłam do tego trochę bardziej spokojnie, byłam na to przygotowana. Wiedziałam, że będzie to rozsyłane, więc u mnie nie było ogromnego stresu. Przygotowując się do naszego spotkania, rozmawiałam z koleżankami mamami i rzeczywiście, ten lęk był mocno widoczny, a skojarzenia były jednoznaczne - "wojna", "zagrożenie", "coś się dzieje" - wyjaśniła mama Kuby i Szymona.
Piotr Kobzdej, doradca Ministra Ochrony Narodowej, zwrócił z kolei uwagę na główną rolę, jaką ma odgrywać wspomniany dokument.
- Nie chodzi o to, żeby straszyć. To jest nasza gotowość, zobowiązanie państwa wobec obywateli. Normalnym odruchem jest taka reakcja, dostajemy coś nowego. [...] Mam nadzieję, że ten poradnik wprowadzi taki rodzaj nawiązywania kontaktu państwa z obywatelami - podkreślił.
- Musimy być przygotowani nawet na te prozaiczne sytuacje. Mamy tutaj taką pigułkę informacyjną. [...] W sytuacjach stresowych, nawet najprostsza rzecz, może być bardzo trudna - dodał ekspert.
Co zaskoczyło gościnię Dzień Dobry TVN w Poradniku Bezpieczeństwa?
- Myślałam, że jestem przygotowana, że jestem świadomą osobą, ale jak zaczęłam zapoznawać się z poradnikiem, to było kilka punktów, które skłoniły mnie do pogłębienia tematu. Nawet takie proste rzeczy, jak rodzaje sygnałów, ciągły i modulowany, były dla mnie takim: "Aha, nigdy o tym nie myślałam" - podsumowała Aleksandra Wolska.
Piotr Kobzdej wspomniał też o tym, co powinno znaleźć się w podstawowym "plecaku bezpieczeństwa".
- Najważniejsze jest to, żebyśmy przygotowali się, pod kątem naszych potrzeb, na te 72 godziny. Oczywiście, do środka dajemy powerbank, dokumenty, apteczkę, elementy łączności - zaznaczył.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Rosnąca fala oszustw telefonicznych. "Scenariusz przemyślany, żeby osoba się dała zmanipulować"
- Niebezpieczeństwa w sieci. "Szukał w tzw. darknecie, czy ktoś byłby w stanie zabić jego ojca"
- Szantażowali ofiary, że ujawnią intymne materiały. Poszkodowanych jest 70 osób
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: B. Zalewska, I. Krzan
Źródło zdjęcia głównego: East News/Michał Woźniak