Złoto, blask i słodycz – przygotuj własny brokat do dekoracji deserów

Popsy w brokacie
Złoto, blask i słodycz – przygotuj własny brokat do dekoracji deserów
Źródło zdj. gł.: SrdjanPav/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W cukiernictwie liczy się nie tylko smak. Wygląd deseru ma ogromne znaczenie, szczególnie wtedy, gdy chcemy zachwycić gości, przygotować tort na wyjątkową okazję albo zaprezentować wypiek klientowi. Z okazji Święta Brokatu warto więc sięgnąć po dekorację, obok której trudno przejść obojętnie – jadalny brokat.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo

DD_20231103_Brokat_REP
Zrób z nami prawdziwy brokat
Źródło: Dzień Dobry TVN
Kluczowe fakty:
  • Błyszczące drobinki kojarzą się z karnawałem, sylwestrową zabawą i eleganckimi przyjęciami, ale mogą ozdabiać także torty urodzinowe, rocznicowe desery, babeczki czy ciasteczka.
  • Brokat spożywczy można przygotować samodzielnie z łatwo dostępnych produktów.
  • W zależności od wybranej metody będzie przypominał połyskujący cukier, delikatne płatki albo naprawdę efektowne, świetliste drobinki.

Jadalny brokat musi być naprawdę jadalny

Do wykonania dekoracji należy używać wyłącznie barwników spożywczych. Zwykły brokat plastyczny, nawet jeśli jest oznaczony jako nietoksyczny, nie nadaje się do jedzenia.

Najlepsze rezultaty zapewniają błyszczące, perłowe lub metaliczne barwniki przeznaczone do dekorowania żywności. Przed użyciem warto sprawdzić etykietę produktu i upewnić się, że może on zostać spożyty, a nie tylko wykorzystany na elementach, które przed podaniem trzeba usunąć.

Najprostszy brokat z cukru i płynnego barwnika

To szybki przepis dla osób, które chcą uzyskać kolorową, delikatnie połyskującą posypkę. Tak przygotowany brokat dobrze wygląda na kremach, polewach, pączkach i babeczkach.

Składniki:

  • 50 g białego cukru,
  • 1/2 łyżeczki płynnego barwnika spożywczego, najlepiej błyszczącego.

Sposób przygotowania:

Cukier dokładnie wymieszaj z barwnikiem, aż wszystkie kryształki zostaną równomiernie zabarwione. Przełóż go na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i rozprowadź cienką warstwą.

Piecz przez około 10 minut w temperaturze 175°C. Po wyjęciu pozostaw dekorację do całkowitego ostudzenia. Jeśli cukier utworzył grudki, rozkrusz je palcami, wałkiem lub końcówką łyżki.

Brokat cukrowy zachowuje smak i chrupkość cukru. Może lekko skrzypieć między zębami, dlatego najlepiej stosować go oszczędnie. Zbyt duża ilość nie tylko zdominuje dekorację, lecz także sprawi, że deser stanie się przesadnie słodki.

Złoty brokat z cukru i jadalnej farbki

Nieco mocniejszy efekt można uzyskać dzięki połączeniu metalicznego barwnika z niewielką ilością alkoholu spożywczego. Powstaje wówczas płynna farbka, która dokładniej pokrywa kryształki cukru.

Składniki:

  • 25 g cukru,
  • 1/4 łyżeczki złotego barwnika spożywczego,
  • odrobina spirytusu spożywczego.

Sposób przygotowania:

Barwnik wymieszaj z minimalną ilością spirytusu, aby otrzymać lejącą farbkę. Dodaj ją do cukru i mieszaj, aż kryształki równomiernie pokryją się złotym kolorem. Następnie rozłóż cukier cienką warstwą i pozostaw do wyschnięcia.

Jeśli zależy ci na ciemniejszym, głębszym odcieniu złota, użyj brązowego cukru. Gotowa dekoracja przypomina połyskujący piasek z metalicznymi drobinkami. Nie daje efektu tak intensywnego jak profesjonalny brokat, ale bardzo dobrze prezentuje się na czekoladowych polewach, karmelu i ciemnych kremach.

W uproszczonej wersji można pominąć spirytus i wymieszać cukier bezpośrednio ze sproszkowanym barwnikiem. Połysk będzie jednak znacznie subtelniejszy, ponieważ barwnik nie pokryje kryształków równie dokładnie.

Jadalny brokat z żelatyny

Brokat żelatynowy wymaga więcej czasu, ale pozwala uzyskać lekkie, cienkie i efektownie odbijające światło drobinki. Można samodzielnie zdecydować o ich wielkości, odpowiednio długo rozdrabniając wysuszoną masę.

Składniki:

  • 110 g wody,
  • 30 g żelatyny,
  • łyżeczka błyszczącego barwnika spożywczego w proszku.

Sposób przygotowania:

Żelatynę zalej wodą w garnku i pozostaw na kilka minut do napęcznienia. Następnie ustaw naczynie na małym ogniu i delikatnie podgrzewaj, aż żelatyna całkowicie się rozpuści. Nie doprowadzaj jej do intensywnego wrzenia.

Zdejmij garnek z ognia, odczekaj około dwóch minut i zbierz łyżką pianę znajdującą się na powierzchni. Dodaj błyszczący barwnik, po czym dokładnie wymieszaj masę.

Przelej ją na matę silikonową i rozprowadź nożem lub szpatułką tak, aby powstała możliwie cienka, równa warstwa. Pozostaw na noc do całkowitego wyschnięcia. Gotowa tafla powinna być twarda i łatwo odchodzić od maty.

Połam ją albo potnij na mniejsze kawałki, a następnie porcjami rozdrobnij w malakserze. Krótkie miksowanie pozwoli uzyskać większe płatki, natomiast dłuższe – drobniejszy brokat. Dekorację można przechowywać nawet przez kilka miesięcy, pod warunkiem że trafi do suchego, szczelnie zamkniętego pojemnika.

Błyszczące drobinki z papieru ryżowego

Papier ryżowy używany do przygotowywania sajgonek może zamienić się w lekki, jadalny brokat o neutralnym smaku. Spośród domowych metod ta daje jeden z najbardziej widocznych efektów, szczególnie jeśli barwnik zostanie nałożony przed suszeniem.

Składniki:

  • papier ryżowy do sajgonek,
  • woda,
  • złoty barwnik spożywczy.

Sposób przygotowania:

Papier ryżowy zanurz w wodzie i zaczekaj, aż zmięknie. Ostrożnie ułóż go na macie silikonowej, a następnie pokryj złotym barwnikiem. Jeśli chcesz uzyskać jaśniejszy i cieplejszy odcień, możesz dodać do wody odrobinę żółtego barwnika.

Susz papier w piekarniku rozgrzanym do 80°C przez około 20-30 minut. Musi całkowicie wyschnąć i ponownie stać się twardy. Po ostudzeniu połam go, a następnie zmiel na drobinki.

Tak przygotowana dekoracja bardzo ładnie błyszczy, choć jej konsystencja jest twardsza niż w przypadku brokatu żelatynowego. Większe kawałki mogą przyklejać się do zębów, dlatego warto zmielić papier dość drobno.

Można również wysuszyć namoczony papier bez wcześniejszego malowania i rozdrobnić go dopiero razem ze sproszkowanym barwnikiem. Jest to szybsze rozwiązanie, ale efekt pozostaje delikatniejszy i mniej przypomina klasyczny brokat.

Który domowy brokat wybrać?

Brokat cukrowy będzie najlepszy, gdy liczą się szybkość i łatwo dostępne składniki. Pasuje przede wszystkim do deserów, którym dodatkowa słodycz nie zaszkodzi. Wariant ze złotą farbką daje wyraźniejszy kolor, choć nadal bardziej przypomina połyskujący piasek niż drobny brokat.

Dekoracja z papieru ryżowego błyszczy mocniej i ma neutralny smak, ale pozostaje nieco twarda. Z kolei brokat żelatynowy jest najbardziej pracochłonny, lecz pozwala przygotować lekkie drobinki o wybranej wielkości i przechowywać je przez dłuższy czas.

Gotowy brokat najlepiej nakładać tuż przed podaniem deseru. Można oprószyć nim krem, lukier lub polewę, nanieść go suchym pędzelkiem albo zaakcentować tylko wybrane fragmenty dekoracji. Warto zachować umiar – kilka świetlistych detali często wygląda bardziej elegancko niż gruba warstwa posypki.

Święto Brokatu to doskonały pretekst, aby poeksperymentować z cukierniczym blaskiem. Nawet prosta babeczka lub klasyczny tort mogą dzięki niemu zyskać odświętny charakter i wywołać oczekiwany efekt "wow".

Zobacz także:

Źródło: cakeit.pl/wapas.pl
Autorka/Autor: Teofila Siewko