Parenting

Czerwone wstążeczki i bransoletki z bursztynów. Niebezpieczne mity o pielęgnacji noworodka

Parenting

Autor:
Justyna
Piąsta
Prawdy i mity o pielęgnacji noworodka
Prawdy i mity o pielęgnacji noworodkaDzień Dobry TVN
wideo 2/4
Dzień Dobry TVNPrawdy i mity o pielęgnacji noworodka

Dwie lekarki rozprawiły się z poradami, dotyczącymi opieki nad noworodkiem, które znajdują się w internecie lub przekazywane są z ust do ust, z pokolenia na pokolenie. Czerwona wstążeczka chroni dziecko, czy jednak może stwarzać niebezpieczeństwo? Monitor oddechu malucha zapobiega śmierci łóżeczkowej? Ekspertki odpowiadają.

Opieka nad dzieckiem - porady

Monika Działowska, lekarz pediatra oraz Aleksandra Multan, lekarz w trakcie specjalizacji z pediatrii wydały książkę pt. "Zdrowy maluszek. Wyprawka noworodka lekarskim okiem". To praktyczny poradnik, który pomaga świeżo upieczonym rodzicom łagodnie wdrożyć się w opiekę nad dzieckiem. Autorki obaliły mało sensowne porady.

Jednym z powszechnych zwyczajów, wręcz zabobonów, jest przewiązywanie lub przypinanie dziecku czerwonej wstążeczki, która ma mieć działanie "ochronne".

- Przede wszystkim pamiętajmy o bezpieczeństwie. Ze wstążeczkami jest taki problem, że przyczepiamy je różnymi niebezpiecznymi przyrządami. W książce opisuję sytuację z życia wziętą, kiedy dziecko miało przypiętą wstążeczkę do wózeczka, ta pinezka czy też igła się odpięła i wpadła dziecku do dróg oddechowych. Te sytuacje są bardzo niebezpieczne, mimo że rodzice w ogóle nie spodziewają się, że coś takiego może się wydarzyć trzy miesięcznemu dziecku - powiedziała Monika Działowska, pediatra.

W wielu sklepach z wyprawkami dla dzieci można znaleźć urządzenia do monitorowania oddechu. Czy warto je kupić?

- Amerykańska Akademia Pediatrii wypowiada się na ten temat bardzo jasno - stosowanie tych monitorów u wszystkich dzieci, nie zmniejsza ryzyka śmierci łóżeczkowej. Co więcej, może usypiać czujność rodziców. Mają poczucie, że mają monitor, więc nie muszą doglądać i sprawdzać, czy dziecko się nie przekręciło, czy nie przysłoniło sobie nosa lub ust materiałem. Takie monitory nie są rutynowo zalecane. Czasami lekarz może je zlecić, ale konkretnym dzieciom - wyjaśniła Monika Działowska.

Przegląd gadżetów dla malucha

Kolejną popularną rzeczą są szumiące maskotki. Mogą działać, ale należy zachować ostrożność.

- Nie na wszystkie dzieci to działa, natomiast wiele mam sobie je chwali. Trzeba pamiętać, by właściwie je używać. Nie mogą być zbyt głośne, w przypadku noworodka nie należy kłaść ich do łóżeczka. Łóżeczko powinno być puste - wskazała Aleksandra Multan, lekarz w trakcie specjalizacji z pediatrii.

Kiedy maluch podrośnie i zaczyna stawiać swoje pierwsze kroki, rodzice zastanawiają się, czy zakupić sprzęt, który mógłby mu pomóc w chodzeniu. Czy dobrze wpływają na postawę dziecka?

- Rodzice powinni pamiętać, że dziecko to nie tylko rozwój psychiczny, naukowy, poznawczy, ale przede wszystkim motoryczny. By rozwijało się ciało i mózg, potrzebny jest ruch - wszechobecny ruch, w jak największym zakresie. Z założenia starajmy się, żeby dziecko miało swobodę, mogło się ruszać we wszystkich kierunkach - zauważyła dr Działowska.

Istnieje przekonanie, że naszyjniki czy bransoletki z bursztynów, wspomagają ząbkowanie. To prawda czy mit?

- Nie za bardzo lubimy te bursztyny, bo nie ma żadnych badań, które dowodzą ich skuteczności. Zakładanie takiej biżuterii dzieciom na rękę, kiedy dzieci mogą to jeść, gryźć, jest niezwykle niebezpieczne. To zawsze może się zerwać, a naszyjnik mógłby najzwyczajniej na świecie dziecko udusić - podkreśliła pediatra Monika Działowska.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Justyna Piąsta

Źródło zdjęcia głównego: Jerzy Dudek/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości