Wkrótce urodzi irlandzkiego bliźniaka. Co to znaczy? "Wszyscy byli w szoku, gdy się dowiedzieli"

brzuch ciążowy, Paulina Gammon
Wielka Brytania. Kobieta będzie wychowywać irlandzkie bliźniaki. Co to znaczy?
Źródło: JGI/Jamie Grill/Getty Images, Jam Press/dailymail.co.uk
Paulina Gammon z Derby jeszcze nie zdążyła na dobre przyzwyczaić się do nowej roli mamy, gdy los po raz kolejny ją zaskoczył. Zaledwie trzy miesiące po narodzinach pierwszego dziecka dowiedziała się, że znów jest w ciąży. Teraz 21-latka przygotowuje się na powitanie drugiego syna - chłopca, który urodzi się niespełna rok po bracie. Lekarze mówią o tzw. irlandzkich bliźniakach.

Wielka Brytania. 21-latka zaszła w ciążę kilka tygodni po porodzie

Paulina i Stanley Gammon poznali się, gdy mieli po 16 lat. Ich znajomość szybko przerodziła się w trwały związek. W 2024 roku, podczas wakacji na greckiej wyspie Rodos, Stanley oświadczył się swojej ukochanej na plaży, a kilka miesięcy później para stanęła na ślubnym kobiercu. Niedługo po zaręczynach młodzi małżonkowie dowiedzieli się, że spodziewają się dziecka.

Jak się okazało, była to niespodzianka w pełnym tego słowa znaczeniu, ponieważ Paulina stosowała wówczas antykoncepcję, więc wiadomość o ciąży była całkowitym zaskoczeniem. W kwietniu ubiegłego roku na świat przyszedł ich syn Jakub.

Gdy wydawało się, że para zaczyna odnajdywać własny rytm dnia w nowej rzeczywistości, los przygotował kolejną zmianę.

Zaledwie 12 tygodni po narodzinach Jakuba, podczas zakupów, Paulina poczuła silne mdłości. Jak wspomina: - Zrobiłam test ciążowy w centrum handlowym - opowiada 21-latka. Wynik nie pozostawił wątpliwości - kobieta znów była w ciąży.

- Byliśmy zszokowani i zdenerwowani, że stało się to tak wcześnie. Dopiero zaczynaliśmy przyzwyczajać się do rodzicielstwa i wiedzieliśmy, że będziemy musieli wypracować sobie zupełnie nową rutynę - relacjonuje Paulina.

Irlandzkie bliźnięta - co oznacza ten termin?

Drugi syn Pauliny i Stanleya ma przyjść na świat w przyszłym miesiącu, zaledwie 11 miesięcy po narodzinach Jakuba. Oznacza to, że chłopcy będą tzw. "irlandzkimi bliźniakami" - tak określa się rodzeństwo urodzone w odstępie krótszym niż 12 miesięcy.

Choć nie są bliźniętami w sensie biologicznym, często łączy ich wyjątkowo bliska więź, zarówno emocjonalna, jak i rozwojowa.

Paulina nie ukrywa, że początkowo trudno było jej pogodzić się z kolejną ciążą. Przyznała, że "myśl o tym, że tak szybko trzeba będzie to wszystko powtórzyć, była przerażająca".

Z czasem jednak przyszła akceptacja i radość. - Teraz jestem bardzo szczęśliwa i podekscytowana - zaznacza, dodając, że świadomość posiadania dwóch synów w podobnym wieku napawa ją optymizmem.

Nowina o drugiej ciąży zaskoczyła nie tylko samą parę, ale również ich otoczenie. - Wszyscy byli w szoku, gdy dowiedzieli się, że znowu jestem w ciąży - wspomina 21-letnia mama.

Zobacz także: