Stworzył książkę dla nieuleczalnie chorej córki. Poruszająca historia rodziny Nowosielskich. "To jest hołd"

Stworzył książkę dla nieuleczalnie chorej córki
Pan Michał stworzył książkę dla swojej ciężko chorej córki Basi
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Anita Walczewska/East News
Michał Nowosielski jest utalentowanym ilustratorem. Stworzył wyjątkową książkę o psie Fikisie, by uhonorować swoją córkę Basię. Dziewczynka zmaga się z niezwykle rzadką i genetyczną chorobą Battena. Tata Basi opowiedział o szczegółach w Dzień Dobry TVN. Zobacz wideo.

Choroba Battena - demencja dziecięca

Diagnoza Basi była ciosem dla jej rodziców. Jedyną szansą na terapię był wyjazd do Niemiec, aby tam otrzymywać darmowe leczenie, które bez refundacji jest bardzo drogie. Michał i Monika Nowosielscy z dnia na dzień zostawili swoje dotychczasowe życie w Polsce i przeprowadzili się w okolice Hamburga. Basia choruje na ceroidolipofuscynozę typu 2 (CLN2), znaną jako demencja dziecięca. To rzadka, śmiertelna choroba genetyczna.

- Choroba pokazuje się w 3. roku życia. Na początku są to takie symptomy, jak zapominanie słów, utrata równowagi, a później pokazuje się padaczka. I wtedy zaczyna się to diagnozować. Próbuje się leczyć padaczkę, ale to nie wychodzi i takim naturalnym następstwem jest badanie genetyczne z krwi - powiedział Michał Nowosielski.

Co się wydarzyło, kiedy tata Basi otrzymał jej wyniki badań?

- W wynikach, które się dostaje z laboratorium, jest napisane, co to jest za choroba. Jest to jedno zdanie, dosyć dosadne. Jak się to czyta, to od razu wiedzieliśmy, jaki będzie rezultat tej choroby. Czyli śmierć. Jest nieuchronna i to następuje w dosyć szybkim czasie, w dosyć drastyczny sposób. Zaczyna się od zapominania słów, od utraty równowagi. Pojawia się później epilepsja. Następnie dziecko traci możliwość chodzenia. Traci możliwość dosyć dokładnego poruszania rękami. Traci możliwość przełykania i na końcu tak naprawdę traci wzrok - przyznał.

Obecnie Basia jest na takim etapie, że już nie chodzi, traci wzrok i mówi zaledwie kilka słów.

Michał Nowosielski stworzył książkę dla chorej córki

Michał przyznał w rozmowie z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim, że kiedy wraz z żoną dowiedzieli się o diagnozie Basi, ich świat rozpadł się na kawałki.

- To uczucie było naprawdę ciężkie. Od razu zaczęliśmy czytać, o co chodzi tak naprawdę w tej chorobie, jakie mamy możliwości. Jedyną możliwością była przeprowadzka do Niemiec, gdzie jest terapia, która wydłuża życie. W Polsce niestety nie była możliwa ta terapia i musieliśmy jak najszybciej się spakować i tam przeprowadzić. Terapia kosztuje 50 tys. euro miesięcznie i jest refundowana w całości. (...) Trzeba się przeprowadzić na stałe do Niemiec, trzeba tam mieszkać, trzeba tam mieć pracę, płacić podatki i wtedy dopiero można otrzymać tę refundację - przyznał Nowosielski.

Tata Basi stworzył dla niej wyjątkową książkę o psie Fikisie. Jaka historia się z nią wiąże?

- To jest hołd dla mojej córki. W środku jest historia, która jest zbliżona do naszej historii. Jest to historia o psie, który stara się odnaleźć Basię, swoją właścicielkę, po tym jak nagle znika. Wyjeżdża, on zostaje sam - powiedział Michał.

Dalszą część rozmowy znajdziesz w materiale wideo.  

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta