Żółty "prezent" na plażach Mierzei Wiślanej. "To tylko awaria... natury"

Żółty "prezent" na plażach Mierzei Wiślanej. "To tylko awaria... natury"
Żółty "prezent" na plażach Mierzei Wiślanej. "To tylko awaria... natury"
Źródło zdj. gł.: GettyImages
W miniony weekend na plażach Mierzei Wiślanej pojawił się żółtawy pas wody, który zwrócił uwagę wypoczywających tam turystów. Nietypowe zjawisko wzbudziło chwilowe zaskoczenie, jednak, jak wyjaśnia facebookowy profil "Na Mierzeję", nie ma powodów do obaw. Charakterystyczny kolor wody to "prezent z lasu".

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-369963
Niepowtarzalna plaża pod klifem Orłowskim
Źródło: Dzień Dobry TVN

Tłumy ruszyły na plażę

Słoneczna i ciepła pogoda sprawiła, że w ten weekend nad polskie wybrzeże ruszyły prawdziwe tłumy. Plaże nad Bałtykiem wypełniły się spacerowiczami i turystami, którzy korzystali z niemal letniej aury.

Najwięcej osób można było zobaczyć w popularnych kurortach. Szczególnie tłoczno było na molo w Sopocie, a także w Kołobrzegu, gdzie spacery po promenadach i nadmorskich deptakach przyciągnęły zarówno mieszkańców, jak i turystów. Wielu Polaków zdecydowało się wykorzystać pogodę na rodzinne wyjazdy i krótkie wypady nad morze, co przełożyło się na wyjątkowo duże natężenie ruchu w nadmorskich miejscowościach.

Turyści wypoczywający w ten weekend na plażach Mierzei Wiślanej mogli być jednak nieco zaskoczeni. Ich oczom ukazał się bowiem nietypowy widok. Tuż przy linii brzegowej pojawił się wyraźny, żółtawy pas wody.

Niecodzienne zjawisko sprawiło, że część osób przez chwilę czuła się zdezorientowana. Skąd taki kolor wody?

Żółta woda na plażach Mierzei Wiślanej

Na plażach Mierzei Wiślanej pojawił się nietypowy, żółtawy pas wody, który początkowo zaniepokoił część turystów. Szybko jednak okazało się, że nie ma powodów do obaw, a zjawisko ma naturalne pochodzenie.

Jak wyjaśnił portal "Na Mierzeję" w mediach społecznościowych, "nie ma się czego bać", a to, co widać przy brzegu, jest efektem intensywnego pylenia sosen w okolicznych lasach.

- "Spokojnie, to tylko awaria... natury. Tak chwilowo wyglądają plaże na Mierzei Wiślanej. Ten żółty pas wody to prezent z lasu, w którym trwa obecnie pylenie sosen" - czytamy we wpisie.

Na opublikowanych zdjęciach widać, że nietypowy kolor wody nie odstraszył turystów. Plaże nadal były pełne, a część wypoczywających bez obaw korzystała z kąpieli morskich.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Nastazja Błoch