Zaginął 2,5-latek. Nie uwierzycie, gdzie znalazła go zaalarmowana policja

Zginął 2,5 letni chłopiec. Nikt się nie spodziewał, gdzie maluch się znajdował
Co zrobić, gdy dziecko rzuca studia?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Royalty-free/GettyImages
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policjanci w Sandomierzu otrzymali niepokojące zgłoszeniu o zaginięciu 2,5-letniego dziecka. W pobliżu miejsca zamieszkania malucha płynie rwąca rzeka, więc sprawa była tym bardziej pilna. Nikt się jednak nie spodziewał, gdzie w tym czasie znajdował się chłopiec.

Niepokojące zgłoszenie w Świętokrzyskiem

Sandomierscy policjanci w poniedziałek (5.2.2024 r.) po godzinie 19:00 otrzymali zgłoszenie o chłopcu, który niespodziewanie zaginął. Sprawę przekazali zaniepokojeni rodzice, którzy od kilku godzin nie mogli znaleźć 2,5-latka. Chłopca zostawili pod opieką starszego brata.

- Zawiadomienie brzmiało dość drastycznie, z uwagi na to, że w pobliżu miejsca zamieszkania rodziny płynie rwąca rzeka - przekazała policja.

Funkcjonariusze zareagowali niemal natychmiast. Na miejsce przyjechali policjanci, skierowano także strażaków z Sandomierza oraz miejscowe Ochotnicze Straże Pożarne.

Szczęśliwy finał poszukiwań

Dzięki szybkiej akcji służb mundurowych, już po kilkudziesięciu minutach, udało się odnaleźć chłopca.

- Okazało się, że zasnął bawiąc się w jednym z pomieszczeń w domu. Dziecko po zbadaniu przez medyków, którzy nie stwierdzili żadnych obrażeń wróciło pod opiekę rodziców - poinformowali sandomierscy policjanci.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady. 

Zobacz także:

Źródło: Radio Eska
Autorka/Autor: Anna Gondecka