Newsy

Walentynkowe oszustwa - na co trzeba uważać, żeby nie wpaść w pułapkę?

Newsy

Autor:
Teofila
Siewko
Źródło:
brief.pl
Osoba robiąca zakupy przez internet

Walentynki to czas, w którym wiele osób szuka prezentów, także na ostatnią chwilę. Jest to idealna okazja dla różnego rodzaju oszustów, którzy podszywają się pod sklepy i wysyłają podejrzane maile. Jak nie dać się nabrać i nie stracić pieniędzy? 

Oszustwa w walentynki - na co zwrócić uwagę?

Z racji tego, że duża część sprzedaży przeniosła się do Internetu, oszuści tworzą fałszywe strony internetowe, na których można zrobić zakupy. Dokonujemy transakcji, przelewamy pieniądze i nigdy nie widzimy na oczy produktu, który kupiliśmy. Jak nie dać się oszukać i na co zwrócić uwagę? Pierwszym krokiem jest dokładne sprawdzenie adresu strony - czy na pasku znajduje się znaczek kłódki, która zapewnia bezpieczeństwo danych, po drugie trzeba sprawdzić, czy w nazwie nie znajdują się podejrzane znaki, np. z kropką pod literą lub nad nią. Można także sprawdzić firmę poprzez wpisanie w wyszukiwarkę jej nazwy, lokalizacji lub dane właściciela podane na stronie.

Jak nie dać się oszukać?

Uwaga! Kradzieże „na klamkę”
Uwaga! Kradzieże „na klamkę”Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

W same walentynki powinniśmy uważać przede wszystkim na oszustwa phishingowe. W tym dniu może przyjść wiele maili, które będą nas zachęcały do skorzystania ze specjalnej oferty lub promocji z okazji 14 lutego. Powinniśmy je uważnie weryfikować - sprawdzić nadawcę, poszukać oficjalnej strony internetowej i sprawdzić, czy akcja promocyjna jest prowadzona, a także skontaktować się z infolinią sklepu, aby potwierdzić, że np. wysłany kod jest prawdziwy, a link nie przekieruje do fałszywej strony. 

Niebezpieczne maile w walentynki - na co uważać?

Oszuści celują w najpopularniejsze w danym czasie tematy - w walentynki są to biżuteria i kwiaty. Aby skusić potencjalnego klienta, tworzą fałszywe strony internetowe, które mogą nie tylko sprzedawać nieistniejące produkty, ale również ukraść dane z naszej karty płatniczej lub uzyskać dostęp do konta bankowego. W tym celu wysyłają maile, w których tworzą "piękne" oferty, dany produkt jest na dużej przecenie lub oferowane są kody zniżkowe. Wystarczy tylko kliknąć w link w mailu, aby przenieść się na stronę oszusta. Warto więc uważnie sprawdzać, co się kupuje i kierować się zasadą, że jeżeli coś jest zbyt piękne, aby było prawdziwe. 

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Teofila Siewko

Źródło: brief.pl

Źródło zdjęcia głównego: CentralITAlliance/Getty Images

Pozostałe wiadomości