Justin Timberlake aresztowany. Pilot zmarł w trakcie lotu. Beata Ścibakówna martwi się o męża. Te newsy mogłeś przegapić

Justin Timberlake aresztowany. Pilot zmarł w trakcie lotu. Beata Ścibakówna martwi się o męża
Co nowego w świecie gwiazd?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: mwmedia/gettyimages/Latvys/Jamie McCarthy/Staff
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
We wtorek 18 czerwca Justin Timberlake został aresztowany. Beata Ścibakówna, która od 25 lat jest żoną Jana Englerta, zdradziła, że martwi się o zdrowie męża. Dowiedzieliśmy się też o locie, podczas którego zmarł kapitan pilotujący maszynę. O czym jeszcze pisaliśmy w serwisie dziendobry.tvn.pl?

Dziewczynka miała w uchu tysiąc mrówek

Najpierw skarżyła się na ból, później czuła dziwne swędzenie, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyła. W uchu nastolatki zagnieździły się mrówki. Specjaliści nie potrafili stwierdzić, skąd owady się tam wzięły, a także, ile ich może być. Ta zaskakująca historia została przedstawiona w programie "Nie do uwierzenia".

Nie żyje znany dziennikarz

Nie żyje zastępca redaktora naczelnego "Polityki" Łukasz Lipiński. Wiadomość o śmierci 51-letniego dziennikarza przekazali jego przyjaciele z redakcji. - Rok temu dowiedział się o ciężkiej chorobie - podano w komunikacie opublikowanym w serwisie Polityka.pl.

Justin Timberlake aresztowany

Justin Timberlake został aresztowany. Powodem zatrzymania amerykańskiego aktora i piosenkarza miał być fakt, że prowadził auto w stanie nietrzeźwości. Gwiazdor stanie przed sądem. Pod znakiem zapytania są więc aktualnie jego plany koncertowe.

Beata Ścibakówna martwi się o zdrowie męża

Beata Ścibakówna, która od 25 lat jest żoną Jana Englerta, zdradziła niedawno, że martwi się o zdrowie swojego małżonka. Choć namawia 81-letniego aktora, by trochę zwolnił, ten wciąż pozostaje aktywny i dużo pracuje. Gwiazda zdradziła też, jakie jest obecnie jego samopoczucie oraz w czym tkwi sekret ich wieloletniego związku.

Pilot zmarł w trakcie lotu

Kapitan samolotu zmarł podczas lotu. O śmierci poinformował pasażerów drugi z pilotów. - Z powodu śmierci mojego brata i przyjaciela zmieniamy trasę - przekazał. Do sieci trafiło nagranie, na którym widać przerażonych pasażerów, wsłuchujących się w ogłoszenie.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk