Tragedia w Łodzi. Kobieta spłonęła żywcem w windzie

winda
Kobieta spłonęła żywcem w windzie
Źródło zdj. gł.: saulgranda/Getty Images
W jednym z wieżowców w Łodzi doszło do tragedii. Kobieta spłonęła żywcem w windzie. Ciało znalazł mieszkaniec budynku. Zdaniem prokuratury najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

Krzysztof Mroczka
W tym miejscu nie boją się mówić o śmierci
Źródło: Dzień Dobry TVN

Łódź. Znaleziono ciało kobiety w windzie. Kobieta spłonęła

Do zdarzenia doszło w jednym z wieżowców w łódzkiej dzielnicy Widzew. Ciało kobiety około godziny 1:00 w sobotę, 21 marca, znalazł w windzie jeden z mieszkańców budynku.

Jak zrelacjonowali strażacy, nie było potrzeby ewakuacji nikogo z budynku.

Łódź. Kobieta spłonęła w windzie. Czy to był wypadek?

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Łódź-Widzew.

- Obecnie rozważane jest przez nas wykonanie sądowo-lekarskiej sekcji zwłok zmarłej. Niemniej jednak z obecnie zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Kobieta wsiadła bowiem do windy z łatwopalną substancją, która z kolei mogła ulec samozapłonowi - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej, prokurator Paweł Jasiak.

W ocenie śledczych prawdopodobne jest, że rozpuszczalnik, który przewoziła kobieta, zapalił się od jej elektrycznego papierosa.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: TVN 24
Autorka/Autor: Piotr Krysztofiak/PKoz/Katarzyna Oleksik