Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Łódź. Znaleziono ciało kobiety w windzie. Kobieta spłonęła
Do zdarzenia doszło w jednym z wieżowców w łódzkiej dzielnicy Widzew. Ciało kobiety około godziny 1:00 w sobotę, 21 marca, znalazł w windzie jeden z mieszkańców budynku.
Jak zrelacjonowali strażacy, nie było potrzeby ewakuacji nikogo z budynku.
Łódź. Kobieta spłonęła w windzie. Czy to był wypadek?
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Łódź-Widzew.
- Obecnie rozważane jest przez nas wykonanie sądowo-lekarskiej sekcji zwłok zmarłej. Niemniej jednak z obecnie zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że mogło dojść do nieszczęśliwego wypadku. Kobieta wsiadła bowiem do windy z łatwopalną substancją, która z kolei mogła ulec samozapłonowi - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej, prokurator Paweł Jasiak.
W ocenie śledczych prawdopodobne jest, że rozpuszczalnik, który przewoziła kobieta, zapalił się od jej elektrycznego papierosa.
Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- Ciągnął psa za motorowerem. Zwierzę nie przeżyło tortur
- Tragiczny pożar w Wysokiej pod Piłą. Nie żyje dwoje małych dzieci
- Ksiądz skazany na 2,5 roku więzienia. Skrzywdził trzy dziewczynki