Tragiczny pożar w Wysokiej pod Piłą. Nie żyje dwoje małych dzieci

Tragiczny pożar pod Piłą. Nie żyje dwoje dzieci
Tragiczny pożar pod Piłą. Nie żyje dwoje dzieci
Źródło zdj. gł.: Adam Bartosik/Getty Images
Dramatyczne wydarzenia w Wielkopolsce. W pożarze budynku wielorodzinnego w Wysokiej zginęło dwoje małych dzieci. Służby przez ponad godzinę walczyły o ich życie.
Kluczowe fakty:
  • W pożarze zginęło dwoje dzieci: 1,5-roczny chłopiec i 3-letnia dziewczynka
  • W akcji brało udział dziewięć zastępów straży pożarnej oraz śmigłowiec LPR
  • Trwa śledztwo pod nadzorem prokuratury w sprawie przyczyn pożaru

Pożar w Wysokiej pod Piłą. Dramatyczna akcja ratunkowa

Poranny pożar w budynku wielorodzinnym w Wysokiej postawił na nogi liczne służby ratunkowe, które natychmiast rozpoczęły akcję gaśniczą i ewakuacyjną. Skala zdarzenia była poważna, a sytuacja rozwijała się dynamicznie od pierwszych minut po zgłoszeniu.

- Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali rozwinięty pożar obejmujący część mieszkania. Do działań skierowano łącznie dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych. Na miejsce zadysponowano również Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - relacjonuje młodszy aspirant Martin Halasz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Klatka kluczowa-250799
Czy stare elektryki są bardziej narażone na pożary?
Źródło: Raport Turbo

Wcześniej część mieszkańców zdołała opuścić budynek, jednak w objętym ogniem lokalu pozostały dzieci. - Dzieciaki odnalezione zostały w pomieszczeniu łazienki, w pomieszczeniu objętym pożarem - mówi młodszy kapitan Mateusz Kentzner z Państwowej Straży Pożarnej w Pile.

Godzina walki o życie i ogromna tragedia rodziny

Pomimo natychmiastowej reakcji służb i podjętej reanimacji, życia dzieci nie udało się uratować. Akcja ratunkowa szybko przerodziła się w dramatyczną walkę z czasem, która zakończyła się najgorszym możliwym scenariuszem.

- Niestety po około godzinnej resuscytacji lekarz z załogi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdził zgon chłopca w wieku 1,5 roku oraz dziewczynki w wieku 3 lat - przekazuje Halasz. Tragedia głęboko poruszyła lokalną społeczność oraz samorządowców, którzy znali rodzinę.

- Potrzebne jest wsparcie psychologioczne dla rodziny, dla matki, która straciła dwoje dzieci. Chcemy też udzielić pomocy psychologicznej naszym druhom-strażakom. Nie ukrywam - płakaliśmy wszyscy po akcji ratowniczej, kiedy te dzieci zostały wyniesione i reanimowane - mówi Artur Kłysz, burmistrz Wysokiej.

Obecnie trwają czynności wyjaśniające przyczyny pożaru. - Trwają oględziny pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chodzieży z udziałem biegłych z zakresu pożarnictwa, instalacji elektrycznych oraz gazownictwa - powiedziała młodsza aspirant Weronika Majcher z Komendy Powiatowej Policji w Pile.

Więcej informacji z kraju i ze świata na tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Oskar Netkowski