Lil Masti z dumą prezentuje sylwetkę po dwóch ciążach. "Jestem seksi. Tyle ciałka do kochania"

Lil Masti
Lil Masti z dumą prezentuje ciało po dwóch ciążach. "Jestem seksi. Tyle ciałka do kochania"
Źródło zdj. gł.: Bartosz Kurpa/East News, Instagram/lilmasti
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Aniela Woźniakowska, znana w sieci jako Lil Masti, w marcu urodziła drugiego dziecko. Choć początkowo influencerce trudno było zaakceptować zmiany figury po porodach, to jednak teraz mówi wprost, że kocha swoje ciało i podoba się sobie. Post na ten temat wywołał lawinę komentarzy. Co inne kobiety o tym sądzą?

Dalszą część artykułu znajdziesz pod materiałem wideo

DD_20250818_Trening_napisy
Nie odpuściła treningów nawet w ósmym miesiącu ciąży (napisy)
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lil Masti po raz drugi została mamą

Aniela Woźniakowska jest popularną influencerką, która pokazuje w sieci swoje codzienne życia. Teraz, kiedy pojawiło się na świecie jej drugie dziecko, chętnie opowiada w mediach społecznościowych o macierzyństwie, o jego blaskach i cieniach. Dzieli się też przemyśleniami na temat swojego ciała, które zmieniło się zarówno po pierwszym, jak i drugim porodzie.

W najnowszym nagraniu na Instagramie Lil Masti przyznała, że jeszcze niedawno trudno jej było zaakceptować to, jak wygląda jej sylwetka po ciąży. Przeszła więc na dietę redukcyjną i zaczęła uprawiać więcej aktywności fizycznej. Niestety, pomimo starań kilogramy nie spadały tak szybko, jak tego oczekiwała.

- Ostatnio zwierzyłam się tutaj wam, że mam doła, że przytyłam po jednej ciąży i po drugiej. Te kilogramy mi zostały, wręcz cały czas rosnę. Jakiegoś takiego miałam doła w związku z tym. Ale któregoś ranka obudziłam się i stwierdziłam: "Aniela, czego ty chcesz od tego swojego ciała. Przecież ono jest piękne". Ono po pierwsze urodziło dwójkę dzieci. Po drugie kto powiedział, że więcej ciałka, to jest z tym coś nie tak. Kto to powiedział? Skąd my sobie to wymyśliliśmy? Każde ciało jest piękne i kocham swoje ciało - zaznaczyła influencerka.

Lil Masti pokazała ciało po ciąży

Aniela postanowiła diametralnie zmienić swoje podejście i spojrzeć na siebie z łagodnością. Udostępniła w sieci wideo, na którym pozuje w bieliźnie. Podkreśliła, że bardzo się sobie podoba.

- Jestem seksi. No zobaczcie tylko na to ciało. Słuchajcie, ułożyłam to sobie w mojej głowie. Tyle ciałka do kochania. Przecież to jest coś pięknego - oceniła Lil Masti.

Mama dwójki dzieci dodała, że nie chce poddawać się presji społecznej dotyczącej wyśrubowanego kanonu piękna, który zakłada, że tylko szczupłe ciało jest ładne. Post influencerki wywołał lawinę komentarzy. Kobiety zabrały głos w dyskusji dotyczącej samoakceptacji.

"Piękne słowa Aniela", "Byłam w tym samym miejscu i jak zaczęłam kochać to, jak wyglądam, to zaczęłam wyglądać tak, jak chciałam. AKCEPTACJA to słowo klucz", "Jej ciało dało życie dwójce dzieci i samo to jest czymś niezwykłym. Jeśli jest zdrowa i wyniki badań są dobre, nie potrzebuje niczyjej akceptacji. Ma pełne prawo kochać i być dumna ze swojego ciała", "Odwalmy się od siebie nawzajem. Od ciała przed ciążą, po ciąży, od grubych, chudych, wysportowanych czy nie", "Piękna i prawdziwa. Tego brakuje w tych czasach" - czytamy opinie internautek.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Justyna Piąsta