Przed nami noc spadających gwiazd. Kiedy warto spojrzeć w niebo?

Lirydy na niebie
Lirydy w kwietniu 2026 - jak je obserwować? Gdzie będą widoczne?
Źródło zdj. gł.: Adventure_Photo/GettyImages
Przed nami niezwykły spektakl na nocnym niebie. Lirydy wracają w sprzyjających warunkach - bez jasnej poświaty Księżyca i z obietnicą kilkunastu "spadających gwiazd" na godzinę. Kiedy będzie ich kulminacja? W jaki sposób je obserwować?
Artykuł w skrócie:
  • Lirydy 2026 - kiedy kulminacja roju meteorów?
  • Jak obserwować rój meteorów w kwietniu 2026?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

DD_20250616_UFO_rep_napisy
Przybysze z kosmosu w Emilcinie? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Lirydy 2026 - kiedy kulminacja roju meteorów?

Tegoroczny rój Lirydów nabiera rozpędu dzięki słabemu księżycowi w nowiu. Według NASA wiosenny pokaz tych ognistych gwiazd będzie miał swój szczyt we wtorek wieczorem i środę rano (21/22 kwietnia), a jego kulminacja nastąpi od wtorku do środy rano. W ciągu godziny na niebie będzie można zobaczyć od 10 do 20 spadających gwiazd.

Widowisko będzie widoczne na całym świecie, ale najlepsze widoki będą na półkuli północnej. Co ciekawe nie ma ryzyka, że ​​sierp Księżyca zakłóci spektakl, gdyż nasz satelita zajdzie, zanim on się rozpocznie. Wbrew nazwie, większość rojów meteorów to w rzeczywistości szczątki komet. Lirydy to pozostałości po lodowej kuli zwanej kometą Thatcher.

Jak obserwować lirydy w kwietniu 2026?

Aby zobaczyć Lirydy w kwietniu 2026, należy wyjść na zewnątrz po północy i oddalić się od wysokich budynków oraz świateł miasta. Później trzeba odczekać co najmniej 15-30 minut, by oczy przyzwyczaiły się do nocnego nieba. Co ważne, nie można patrzeć w tym czasie na ekran telefonu.

Warto zabrać ze sobą leżaki lub śpiwór i cierpliwie czekać, aż meteory się ujawnią. Będzie się wydawać, że nadlatują z gwiazdozbioru Lutni na północno-wschodnim niebie.

Kolejny duży deszcz meteorów pojawi się już niedługo, bo na początku maja. Będą to Eta Akwarydy, czyli odłamki komety Halleya.

Zobacz także:

Źródło: sciencealert.com
Autorka/Autor: Regina Łukasiewicz