- 21 dzieci w wieku przedszkolnym mogło zatruć się salmonellą.
- Maluchy trafiły do trzech różnych szpitali: w Limanowej, w Nowym Sączu i w szpitalu Żeromskiego w Krakowie.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Małopolska. Dzieci w przedszkolu zatruły się salmonellą
Renata Krzysztof, zastępczyni państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w Limanowej, przekazała, że pierwsze sygnały o zatruciach pojawiły się w poniedziałek, 13 lipca. Objawy zatrucia pokarmowego zaobserwowano wtedy u dzieci z placówki w Mordarce.
- Przeprowadziliśmy kontrolę sanitarną we wszystkich placówkach, których właścicielem jest osoba, która zgłosiła podejrzenie zatrucia pokarmowego. Były przeprowadzone kontrole w pomieszczeniach, gdzie prowadzone jest żywienie. Pobrane zostały próbki do badań laboratoryjnych. Wyniki będą prawdopodobnie znane w przyszłym tygodniu - powiedziała Renata Krzysztof.
W sumie do szpitala trafiło 21 dzieci.
Dzieci w przedszkoli zatruły się salmonellą. W jakim są stanie?
Krzysztof dodała, że dzieci trafiły do trzech różnych szpitali: w Limanowej, w Nowym Sączu i w szpitalu Żeromskiego w Krakowie.
- Później jeszcze jedno dziecko trafiło do Szpitala Jana Pawła II w Krakowie. Wczoraj sześcioro dzieci zostało już wypisanych do domu - tłumaczyła.
Szpital w Limanowie przyjął trzynaścioro maluchów z salmonellą. Dwoje dzieci już zostało wypisanych, kolejna piątka ma opuścić szpital w piątek, 17 lipca.
- Te dzieci, które zostały wymagają nawadniania dożylnego i powtórzenia badań, natomiast stan ogólny jest niezagrażający zdrowiu i życiu – poinformowała Iwona Orzeł-Żurek, ordynatorka oddziału dziecięcego w limanowskim szpitalu.
Ordynatorka przekazała, że dzieci, które do nich trafiły miały przede wszystkim wysoką temperaturę.
- Były odwodnione, wymagały nawadniania i uzupełniania elektrolitów. Zrobiliśmy posiewy i salmonella się potwierdziła - podsumowała.
Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.
Zobacz także:
- Pyton pod biustonoszem. "Chciała zabrać go ze sobą na pokład samolotu"
- Seniorka otrzymała kontrowersyjną tablicę rejestracyjną. "Jak to mogło przejść kontrolę?"
- Trwa śledztwo w sprawie śmierci 1,5-rocznego dziecka. Maluch został zraniony przez zwierzę