- W Szkole Podstawowej nr 45 w Szopienicach zostaną przeprowadzone badania krwi.
- Dyrekcja placówki zamierza w ten sposób sprawdzić, czy uczniom nie zagraża ołów związany z działalnością hut.
- Tego typu kontrole są prowadzone w Szopienicach od przeszło 20 lat.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:
Szopienice. Uczniowie podstawówki zostaną przebadani
Zaplanowana na 19 marca akcja profilaktyczna skierowana będzie do 40-45 uczniów w wieku od 8 do 10 lat z klas II, III i IV - poinformowała w mediach społecznościowych Szkoła Podstawowa nr 45 im. Kornela Makuszyńskiego. Działania realizowane są we współpracy z Fundacją Miasteczko-Śląskie. Badania narażenia na ołów w katowickich Szopienicach prowadzone są nieprzerwanie od ponad 20 lat. Wynika to z utrzymującego się podwyższonego ryzyka środowiskowego, związanego z historyczną działalnością przemysłu hutnictwa ołowiu oraz wysokim skażeniem metalami ciężkimi środowiska tej części miasta.
Przedstawiciele szopienickiej podstawówki podkreślają, że systematyczne badania umożliwiają wczesne wykrycie podwyższonego poziomu ołowiu we krwi oraz wdrożenie odpowiednich działań profilaktycznych i wspierających. Według organizatorów akcji wieloletnia działalność Fundacją Miasteczko-Śląskie przyczyniła się do uniknięcia powtórzenia dramatycznych scenariuszy zdrowotnych znanych z przeszłości, chociaż problem zagrożeń środowiskowych na przestrzeni lat nie przestał istnieć w otoczeniu placówki i lokalnej społeczności. Dzieci przebada Centralne Laboratorium Toksykologii Metali Ciężkich w Miasteczku Śląskim, które specjalizuje się w analityce metali ciężkich. Laboratorium posiada uprawnienia określone w rozporządzeniach Ministra Zdrowia oraz akredytację jakości Stanów Zjednoczonych.
Szopienice. Badanie uczniów pod kątem narażenia na ołów
Tegoroczna edycja badań została rozszerzona o ponowną ocenę poziomu witaminy D3 u dzieci, ponieważ diagnostyka wykonana na początku kwietnia ubiegłego roku wykazała u wielu uczniów znaczące jej niedobory. W odpowiedzi w okresie zimowym przeprowadzono akcję suplementacji witaminowej wśród dzieci. Marcowe badanie ma pozwolić na ocenę skuteczności tych działań. Badanie obejmie oznaczenie stężenia ołowiu we krwi pełnej z wykorzystaniem spektrometrii absorpcji atomowej, wykonanie morfologii krwi na wysokiej klasy analizatorze hematologicznym oraz oznaczenie poziomu witaminy D metodą immunoturbidymetryczną na wielofunkcyjnym analizatorze biochemicznym. Pobór krwi zostanie przeprowadzony na terenie szkoły w systemie zamkniętym, przy użyciu wakutainera (gła motylkowa do poboru krwi z wężykiem), co minimalizuje dyskomfort dziecka. Organizatorzy podkreślili, że oznaczenie witaminy D3 nie wiąże się z dodatkowym wkłuciem, ponieważ wszystkie parametry zostaną oznaczone z jednej próbki krwi. Rodzice otrzymają indywidualne karty wyników badań swoich dzieci wraz z materiałami edukacyjnymi dotyczącymi zagrożeń związanych z ołowiem oraz roli witaminy D w prawidłowym rozwoju i funkcjonowaniu organizmu dziecka. Uczniowie uczestniczący w badaniu otrzymają preparaty witaminowe. Program zostanie sfinansowany ze środków Urzędu Miasta Katowice oraz Fundacji Miasteczko-Śląskie, dzięki czemu udział w nim jest bezpłatny. Z uwagi na ograniczone środki liczba miejsc jest limitowana, a w przypadku większej liczby zgłoszeń utworzona zostanie lista rezerwowa. Udział w badaniu jest dobrowolny i wymaga pisemnej zgody rodzica lub opiekuna prawnego.
Zobacz także:
- Lekarka, która uratowała przed ołowicą setki dzieci
- Jak i kiedy możemy zatruć się metalami ciężkimi? "Związki rtęci mają zdolność kumulacji w mięsie ryb, ale nie tylko"
- Pracowali w hucie cynku i zatruli się rtęcią. Nikt ich nie poinformował o zagrożeniu
Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Getty Images/FG Trade Latin