Ujawniono pierwsze wyniki sekcji zwłok Elżbiety Zającówny. Prokurator zabrał głos w sprawie

Elżbieta Zającówna
Ujawniono pierwsze wyniki sekcji zwłok Elżbiety Zającówny
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Elżbieta Zającówna zmarła 28 października 2024 roku. Dzień później Związek Artystów Scen Polskich przekazał wiadomość w mediach o odejściu aktorki. Informacja ta wstrząsnęła branżą filmową, a także zaskoczyła fanów gwiazdy. Sprawą śmierci zajęła się prokuratura. Ujawniono już pierwsze wyniki sekcji zwłok.

Elżbieta Zającówna odeszła w wieku 66 lat. Msza żałobna odbyła w środę, 6 listopada w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie. Następnego dnia ciało aktorki spoczęło w rodzinnym grobie na Cmentarzu Grębałów w Krakowie.

Dalszą część artykułu przeczytasz pod materiałem wideo.

DD_20241030_Zajacowna_REP_napisy
Wspominamy Elżbietę Zającównę - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Śmierć Elżbiety Zającówny

Informacja o śmierci Elżbiety wywołała ogromne poruszenie w środowisku aktorskim. Aktorka zmarła niespodziewanie. Wieść o zgonie jako pierwszy przekazał w mediach ZASP.

- Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem żegnamy naszą koleżankę Elżbietę Zającównę, członkinię ZASP-u, absolwentkę krakowskiej PWST, którą ukończyła, grając Dziewczynę i Bajaderę w przedstawieniu dyplomowym "Pieszo" Mrożka - napisano w pożegnalnym wpisie na Facebooku.

Zającówna zdobyła popularność dzięki rolom w takich produkcjach, jak "Vabank", "Matki, żony i kochanki" czy "Seksmisja". Od wielu lat zmagała zespołem von Willebranda - schorzenie to powoduje problemy z krzepnięciem krwi.

Jak podaje dziennik "Fakt", powołując się na słowa prokuratora Piotra Skiby, ciało aktorki zostało odnalezione w jej mieszkaniu. Tragicznego odkrycia dokonała jej córka Gabriela.

Sekcja zwłok Elżbiety Zającówny

Sprawą śmierci Elżbiety Zającówny zajęła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

- To standardowa procedura w przypadku ujawnienia zwłok przy braku świadków śmierci. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok - przekazał rzecznik prasowy prokuratury w rozmowie z "Super Expressem".

Pojawiły się już pierwsze wyniki zleconej autopsji zmarłej artystki. Co wykazała sekcja?

- Mogę tylko powiedzieć tyle, że według protokołu otwarcia zwłok na ciele nie stwierdzono śladów działania osób trzecich. Poczekamy dłużej na badania specjalistyczne. Opinia musi być wydana na podstawie dokumentacji lekarskiej z wcześniejszego leczenia i na podstawie obrazu całkowitego sekcji zwłok - wskazał w wywiadzie dla "Faktu" Piotr Skiba i dodał, że ze względu na dobro rodziny Elżbiety Zającówny prokuratura nie będzie podawać w mediach więcej informacji w tej sprawie.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: "Fakt", "Super Express"
Autorka/Autor: Justyna Piąsta