- Katy Perry została oskarżona o napaść seksualną.
- Wokalistka podczas imprezy w jednym z klubów nocnych w Melbourne miała napastować aktorkę Ruby Rose.
- Przedstawiciel wokalistki wydali oświadczenie.
Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.
Ruby Rose oskarżyła Kate Perry o napaść seksualną
Ruby Rose opublikował post w popularnej aplikacji Threads, którym wyznała, że Katy Perry ją napastowała. Do zdarzenia miało dojść 20 lat temu na imprezie w klubie nocnym Spice Market w Melbourne. - Zobaczyła, jak "odpoczywam" na kolanach mojej najlepszej przyjaciółki, żeby jej uniknąć, po czym pochyliła się, odsunęła swoje majtki na bok - napisała Rose.
Aktorka przyznała, że opowiadała już o tym zdarzeniu, ale w tedy przedstawiła je jako niegroźną "pijacką historyjkę". Jak dodała, przedstawiła sprawę w ten sposób, ponieważ nie umiała sobie inaczej z nią poradzić. - Później zgodziła się pomóc mi w uzyskaniu wizy do USA. Więc zachowałam to w tajemnicy - wyznała.
Ruby Rose oskarżyła Kate Perry o napaść seksualną. Wokalistka zabrała głos
Gdy tylko o wyznaniu aktorki zaczęły rozpisywać się media, głos postanowili zabrać przedstawiciele Katy Perry. W oświadczenia wydanym dla portalu plotkarskiego TMZ zaprzeczają oni tym oskarżeniom i podkreślają, że słowa aktorki są "nie tylko całkowicie nieprawdziwe, ale stanowią również niebezpieczne i lekkomyślne kłamstwa".
W dalszej części oświadczenia podano, że nie jest to pierwszy raz, gdy Ruby Rose zarzuca znanej osobie niewłaściwe zachowanie. - Pani Rose ma na koncie liczne przypadki wysuwania w mediach społecznościowych poważnych publicznych zarzutów wobec różnych osób, które były wielokrotnie zaprzeczane przez osoby, których dotyczyły - czytamy w oświadczeniu.
Warto dodać, że sama Katy Perry nie odniosła się do tych oskarżeń.
Zobacz także:
- Ta Jedna Ciotka komentuje muzyczne nowości. "To szczera opowieść"
- Nicole Kidman postanowiła zająć się nietypową pracą. "To część mojego rozwoju"
- Coachella 2026 przyciąga tłumy gwiazd. Oto najgłośniejsze momenty festiwalu