Grecka przygoda Gawlińskich. "Jest pięknie i są tu najlepsze na świecie oliwki"

Wielka grecka przygoda Gawlińskich
Wielka grecka przygoda Gawlińskich
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
W tym roku mija 30-lecie wydania debiutanckiego albumu zespołu Wilki. Z tej okazji artyści wyruszają w trasę koncertową i zapowiadają nową płytę. Jak synowie lidera odnajdują się w kapeli? Kiedy Monika i Robert zamierzają wrócić z Grecji? Posłuchajcie rozmowy z całą rodziną Gawlińskich.

Grecka przygoda Gawlińskich

Monika i Robert Gawliński po raz pierwszy Peloponez odwiedzili 15 lat temu i od razu zakochali się w tym miejscu.

- Moim zamysłem było napisanie tekstu. Zabraliśmy oczywiście naszych chłopaków. Fajnie się wraca do tamtych czasów, kiedy chłopcy byli jeszcze dzieciakami, a teraz już tu pomieszkujemy można powiedzieć - przyznał Robert Gawliński, lider zespołu Wilki.

- Jest pięknie i są tu też najlepsze na świecie oliwki. Rzeczywiście tu można odpocząć, zrelaksować się - dodała Monika Gawlińska, menadżerka zespołu Wilki.

W Grecji małżeństwo zajmuje się uprawą oliwek i cytryn. Jednak niedługo zawitają do Polski. - Siedzimy na razie na słoneczku. Ładujemy akumulatory, ale wracamy w maju i zaczynamy trasę koncertową - zapowiedziała Monika Gawlińska.

Jubileusz zespołu "Wilki"

30 lat temu zespół Wilki wydał swoją debiutancką płytę. Z tej okazji Robert Gawliński wraz z synami-bliźniakami Emanuelem i Beniaminem przygotowuje jubileuszowy album, który ukaże się jesienią br., a zapowiada go singiel "Liczysz się tylko Ty".

- To jest fajny singiel. (...) Trochę o miłości, relacjach międzyludzkich. Takich rzeczach bliskich nam wszystkim. Dobry pomysł na singiel mi się wydaje, bo płyta trochę różni się od niego. Będzie dosyć zróżnicowana. W sumie totalnie się jaramy - przyznał Beniamin Gawliński w Dzień Dobry TVN.

A jak Robertowi Gawlińskiemu współpracuje się z synami? - To jest chyba marzenie każdego ojca pracować z synami. Wiadomo, że jestem szczęśliwy, zadowolony. Przy okazji jest bardzo profesjonalnie. (...) Starają się stanąć na wysokości zadania i uważam, że to im się udaje. Nie mogę mieć do nich żadnych merytorycznych pretensji jako szef bandu, a to, że są synami, to zawsze jest fajnie przytulić się czy poklepać po plecach - wyjawił wokalista.

Bracia zgodnie przyznali, że ich tato jest wymagający, lecz ich zdaniem to zaleta. - Zdajemy sobie z tego sprawę, ale to też jest fajne, bo rozwija. Jeśli ktoś od ciebie czegoś wymaga, no to przykładasz się bardziej - podkreślił Emanuel.

Czy bliźniacy zawsze chcieli gra w zespole "Wilki"? Jak często odwiedzają rodziców w Grecji? Posłuchaj całej rozmowy w materiale wideo:

DD_20220402_Wilki_REP
Muzyczny klan „Wilków”
Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady

Zobacz też:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska
Reporter: Magda Nabiałczyk