Mało znane miejsce na wakacje w Europie. "Nurkowie przyjeżdżają tu z całego świata"

Do zobaczenia na maltańskim Gozo. "Nurkowie przyjeżdżają tu z całego świata"
Do zobaczenia na maltańskim Gozo
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Dzień Dobry TVN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wyspa Gozo to wyjątkowe miejsce, które cenią sobie Maltańczycy. O tym, dlaczego warto je odwiedzić, opowiedział w reportażu Dzień Dobry TVN podróżnik Michał Cessanis. - Nie jestem tu bez powodu - zaznaczył pasjonat odkrywania nowych miejsc.
Artykuł w skrócie:
  • Michał Cessanis udał się na wyspę Gozo.
  • Podróżnik pokazał widzom Dzień Dobry TVN malowniczą zatokę.
  • Porozmawiał także z mieszkańcami pobliskiej wsi, którzy poczęstowali go tradycyjnymi maltańskimi przysmakami.

Wyspa Gozo zaskakuje podróżników feerią barw

O Gozo mówi się, że to jedna z mniejszych i spokojniejszych "sióstr" Malty. Oprócz promu samochodowego z zachodniej Malty można się tam dostać także szybką łodzią bezpośrednią z Valetty.

- Dotarłem na zachodnie wybrzeże Gozo i jestem w miejscu, które się nazywa Dwejra Bay - to jest miejsce, które słynie właśnie z takich jaskiń, wysokich klifów - generalnie spektakularnych skał. Uwielbiam takie atrakcje turystyczne, jak ta, czyli wypłynięcie łódeczką na wzburzone morze - przyznał z uśmiechem Michał Cessanis.

Po przepłynięciu łodzią przez wąską jaskinię wypływa się na otwarte morze.

- Woda tutaj ma wyjątkową przejrzystość. Jak zanurkujesz, to widać wszystko nawet na 25 metrów. Wyjątkowo dużo jest tu kolorowych ryb i raf koralowych. To bardzo popularne miejsce. Nurkowie przyjeżdżają tu z całego świata - wyjaśnił rozmówca Michała Cessanisa, skipper Max.

Z wizytą w tradycyjnym maltańskim domu

W samym sercu wyspy znajduje się stolica - Victoria. Na Gozo znajdziemy również niewielkie, ale bardzo urokliwe wsie.

- Przemierzając Gozo, zatrzymałem się w jednej z takich typowych wsi, w których można zobaczyć tradycyjne, kamienne domy. Nie jestem tu bez powodu - na obiad zaprosiła mnie mieszkająca tu rodzina. Poznam ten dom i na pewno zjem coś dobrego - zaznaczył z uśmiechem Michał Cessanis.

Podróżnik miał okazję spróbować jednego z ulubionych deserów osób zamieszkujących wyspę Gozo.

- Te ciastka są typowe, lokalne, z Gozo. W środku jest mieszanka świeżego i dojrzałego sera - Mary Anna Sultana, mieszkanka Gozo.

Gdy Michał Cessanis zakończył degustację, kolejny mieszkaniec wyspy - Luke Said - oprowadził go po domu liczącym sobie ponad 300 lat.

Sprawdź, jak wygląda typowa maltańska posiadłość, oglądając wideo opublikowane u góry strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Reporter: Marek Zieliński