Marek Citko wraca do gry. "Trzeba się przygotować, żeby nie było wstydu"

Marek Citko w meczu Galacticos
Marek Citko - legenda szykuje się na wielki powrót
Źródło: Dzień Dobry TVN
Marek Citko był jednym z najlepszych polskich piłkarzy. Niedługo wystąpi na "Galaktycznym Meczu: Powrót legend". Co to za wydarzenie? Jak się do niego przygotowuje? O tym sportowiec razem opowiedział w Dzień Dobry TVN. W studiu towarzyszyła mu córka Ola.

Marek Citko wraca na boisko

Marek Citko był jednym z najlepszych polskich pomocników. Wkrótce będzie można go zobaczyć w niezwykłym sportowym wydarzeniu - "Galaktyczny Mecz: Powrót Legend". Spotkanie zostanie rozegrane 25 kwietnia o 16:30 i będzie transmitowane na żywo na antenie stacji TVN.

- Takiego wydarzenia to chyba jeszcze nie było w Europie ani na świecie, że tyle legend było w jednym miejscu. Ronaldinho, Totti to są kapitanowie, ale Saviola, Materazzi, Dida - wyliczał nasz gość. Jak przyznał, powrót na murawę jest dla niego bardzo emocjonujący.

- Dawno nie czułem takiej adrenaliny. Tutaj ta ekipa, która przyjeżdża, widzę tych piłkarzy, którzy gdzieś tam grają w takich charytatywnych spotkaniach, każdy dobrze wygląda. Przyjdzie 55 tysięcy ludzi, transmisja w TVN-ie. Trzeba się przygotować, żeby nie było wstydu - podkreślił były zawodnik.

Marek Citko - co robi po zakończeniu kariery?

- Zawsze, jak jesteśmy gdzieś, to może ktoś podejdzie i od razu rozpoznaje tatę - powiedziała Ola Citko, córka piłkarza.

- To było tak, że, jak np. przychodzi kibic, który nie do końca mnie kojarzy, który pytał: "Czy Pana znam z telewizji?", ja mówię: "Gram w "M jak miłość", dwa odcinki", a dzieci mówią: "Nie, nie, nie" - zażartował zawodnik.

Marek Citko zapewnia, że w domu nie jest gwiazdą. - Sprzątam, odkurzam, zmywam - wyznał.

Jak piłkarz podszedł do zakończenia kariery? Czy to był dla niego trudny moment? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także: