W popularnym kurorcie doszło do katastrofy samolotu. Na pokładzie miał znaleźć się znany sportowiec
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo:
- Prywatny odrzutowiec rozbił się na Dominikanie.
- Do tragicznego wypadku doszło 7 czerwca.
- W wyniku katastrofy zginęło dwóch pilotów. Mężczyźni byli jedynymi osobami, które znajdowały się na pokładzie maszyny, gdy ta stanęła w płomieniach.
Katastrofa samolotu na Dominikanie
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę 7 czerwca na terenie międzynarodowego lotniska La Romana na Dominikanie. Jak poinformował serwis "Listín Diario", zarejestrowany w Stanach Zjednoczonych prywatny odrzutowiec przyleciał wcześniej z Puerto Rico. Po zatankowaniu miał kontynuować podróż do Austin. Krótko po starcie załoga zgłosiła jednak problemy techniczne i zdecydowała o powrocie na lotnisko. Dane z monitoringu lotów wskazują, że maszyna przez pewien czas krążyła w pobliżu portu lotniczego, przygotowując się do awaryjnego lądowania.
Podchodząc do pasa startowego, samolot stracił stabilność i rozbił się na terenie lotniska. Na pokładzie maszyny znajdowało się dwóch pilotów, którzy zmarli na miejscu. Dotychczas nie ujawniono ich danych osobowych.
Po katastrofie miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez służby ratunkowe, straż pożarną oraz funkcjonariuszy odpowiedzialnych za bezpieczeństwo lotnictwa cywilnego. Rozpoczęto również zabezpieczanie dowodów i analizowanie materiałów, które mają pomóc ustalić, co doprowadziło do wypadku. Śledczy badają zarówno stan techniczny samolotu, jak i przebieg wydarzeń poprzedzających katastrofę.
Na pokład prywatnego odrzutowca mieli wejść znany sportowiec i jego bliscy
Jak poinformował "Daily Mail", na pokładzie samolotu miał znaleźć się słynny sportowiec. Yadier Molina, były gwiazdor amerykańskiego baseballu, planował wybrać się z rodziną do Puerto Rico - niewiele brakowało, by to właśnie on i jego bliscy polecieli wspomnianym odrzutowcem.
"Moje kondolencje dla pilotów i ich rodzin. Ten samolot był w drodze po mnie, moją rodzinę i przyjaciół, żeby zabrać nas z powrotem do Portoryko" - przekazał mężczyzna na swoim instagramowym profilu.
A tragic accident occurred in the Dominican Republic last evening. A Gulfstream G200, tail number N318JF, departed La Romana International Airport for Austin, Texas, but declared an emergency after takeoff. The crew attempted to return to LRM, but the jet touched down hard on… pic.twitter.com/4dIKpNwQc3
— Turbine Traveller (@Turbinetraveler) June 8, 2026
Zobacz także:
- Wakacje życia? Małżeństwo zamiast na Malediwy trafiło do aresztu
- Porzucony pies z lotniska znalazł dom. Zgłosiło się tysiące osób
- Zabezpieczasz w ten sposób swój bagaż? Ta popularna usługa będzie zakazana na lotniskach