Gwiazdy

Marcin Prokop o zawodowych marzeniach. "Będę pierwszy, który kupi sobie bilet lotniczy"

Gwiazdy

Autor:
Karolina
Kalatzi
Reporter:
Karolina Kalatzi
Marcin Prokop o zawodowych marzeniach
Marcin Prokop o zawodowych marzeniach
wideo 2/8

Marcin Prokop na telewizji zjadł zęby - ma na swoim koncie m.in. współprowadzenie Dzień Dobry TVN, Mam Talent i Lego Masters. W podobnej roli możemy go zobaczyć podczas największych wydarzeń, które organizuje stacja TVN. Mogłoby się wydawać, że spełnił już wszystkie zawodowe marzenia - jednak podczas rozmowy z dziennikarką serwisu dziendobry.tvn.pl, Karoliną Kalatzi, opowiedział, w jakim programie chciałby się jeszcze sprawdzić.

Marcin Prokop o swoich zawodowych marzeniach

Tańczy, śpiewa, rysuje, jeździ na rowerze - dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Wszyscy wiedzą, że słynie z fantastycznego poczucia humoru, które prezentuje na antenie TVN oraz w swoich mediach społecznościowych. Kocha także podróżować i odkrywać nowe rzeczy.

Podczas nagrań do programu "Niezwykłe Stany Prokopa" przemierzył amerykańskimi autostradami tysiące mil, jadł w przydrożnych barach i spełniał swój "american dream" od San Francisco po Chicago. Zdaje się, że właśnie za tym rodzajem pracy tęskni - chciałby zwiedzać świat i pokazywać go widzom.

- Moim zawodowym marzeniem jest to, żeby więcej podróżować, ponieważ najwięcej satysfakcji sprawiają mi te programy, które łączą się z przemieszaniem się, ze spotykaniem nowych ludzi, nowych kultur, nowych zjawisk, których nie doświadczyłem. Póki co realizuję je poza telewizją, na własną rękę - w telewizji zrobiłem "Niezwykłe Stany Prokopa, teraz w internecie zrobiłem "Niezwykłe Bałkany Prokopa" i jeśli telewizja wyrazi zapotrzebowanie na takie usługi, to będę pierwszy, który kupi sobie bilet lotniczy albo wsiądzie na motocykl.

Intymne rozmowy na dziendobry.tvn.pl

Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
Ewa Zawada o presji, marzeniach i zaburzeniach lękowych
wideo 2/19

Czy jest jakieś zadanie, którego Marcin Prokop by sie nie podjął?

- To zależy. Jeśli miałoby to jakieś uzasadnienie w scenariuszu tego, co miałbym zrobić, a nie było tylko hecą dla hecy, to chyba nie ma takich zadań, których bym się bał (...) Nie jestem typowym youtuberem, który chce tylko rozbawiać - staram się, by za każdym żartem, kryła się jakaś głębia.

Marcin Prokop nie rozstaje się z wewnętrznym dzieckiem

Marcin Prokop i Dorota Wellman tworzą zgrany duet prowadzących Dzień Dobry TVN. Niedawno Dorota wyznała, że w tej parze to ona jest od "zabezpieczania terenu", bo nigdy nie wiadomo, co szalonego przyjdzie Marcinowi do głowy. Prokop z dystansem i uśmiechem podchodzi do sprawy.

- Życie jest krótkie i nie wiadomo, kiedy nam przyjdzie z tego padołu łez się wylogować, więc jestem zdania, że trzeba sobie czas tu spędzony wypełniać radością i figlować ile wlezie. Nie rozstawać się z wewnętrznym dzieckiem i mieć dystans do wszystkiego, co nas otacza. A to wszystko przekłada się na sposób bycia, który jest nieprzewidywalny. Jeśli miałbym realizować jakiś zapisany scenariusz i to jeszcze zapisany przez kogoś, to bym się umęczył. Więc realizuję wyłącznie własne pomysły i staram się siebie samego zabawiać tym, co robię. A jeśli przy okazji ktoś tym jeszcze się może bawić oprócz mnie, no to super. Natomiast gdyby nie byłoby publiczności po drugiej stronie, pewnie i tak robiłbym to, co robię, bo to lubię po prostu - stwierdził Marcin Prokop w wywiadzie dla dziendobry.tvn.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Karolina Kalatzi

Reporter: Karolina Kalatzi

Źródło zdjęcia głównego: Paweł Wodzyński / East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości