Andrzej Poczobut na wolności
Białoruski przywódca Alaksandr Łukaszenka polecił, by wśród zwolnionych znalazł się polski dziennikarz i działacz mniejszości polskiej Andrzej Poczobut - poinformowała agencja BiełTA. - Andrzej Poczobut wolny. Witaj w polskim domu, Przyjacielu - napisał premier Donald Tusk na X, publikując wspólne zdjęcie.
- To wielki dzień dla nas wszystkich. Andrzej Poczobut jest wolny. Po latach niesprawiedliwego więzienia i izolacji może wreszcie odetchnąć wolnością - napisała liderka białoruskiej opozycji.
Cichanouska zwróciła uwagę na zaangażowanie Polski, Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej w walkę o uwolnienie więźniów politycznych. - Nie byłoby to możliwe bez konsekwentnej i pryncypialnej postawy Polski, która niestrudzenie walczyła o Andrzeja, oraz wszystkich naszych sojuszników - Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej - którzy nie przestają walczyć o naszych więźniów politycznych. Pamiętamy o wszystkich. Około 900 osób wciąż pozostaje za kratami - - zaznaczyła.
- Andrzej to polsko-białoruski bohater, utalentowany i niezłomny dziennikarz, który nigdy nie zdradził swoich zasad. Reżim nie zdołał go złamać ani uciszyć”- podkreśliła liderka białoruskiej opozycji.
Order Orła Białego dla Andrzeja Poczubuta
- Andrzej Poczobut to człowiek, który dowiódł tego, jak mocne jest przywiązanie do polskich wartości - powiedział podczas briefingu w Dubrowniku prezydent Karol Nawrocki, który zaprosił uwolnionego przez białoruski reżim Poczobuta po odebranie przyznanego mu wcześniej Orderu Orła Białego.
- Andrzej Poczobut jest uwolniony przez reżim Łukaszenki, to człowiek, który dowiódł tego, jak mocna jest polskość, przywiązanie do polskich wartości - podkreślił prezydent. Podkreślił, że Andrzej Poczobut zapłacił wysoką cenę w reżimie Łukaszenki.
Prezydent przypomniał, że Poczobut został kawalerem Orderu Orła Białego. - Zapraszam pana Andrzeja do odbioru Orderu Orła Białego po całym procesie adaptacji - powiedział.
Andrzej Poczobut - symbol walki z białoruskim reżimem
Andrzej Poczobut przez wiele lat współpracował z polskimi mediami relacjonując sytuację na Białorusi. Za krytyczne wypowiedzi na temat przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki trafiał do aresztu i stawał przed sądem. 25 marca 2021 r. został zatrzymany. Władze białoruskie przypisały jego działaniom – polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach – znamiona "rehabilitacji nazizmu".
Aktywistę długo przetrzymywano w areszcie, a 8 lutego 2023 r. skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Apelacja została odrzucona przez białoruski Sąd Najwyższy i Poczobut przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku.
Organizacje praw człowieka uznały Poczobuta za więźnia politycznego. Polskie władze domagały się jego uwolnienia i oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski poinformował we wtorek (28.04), że dzień wcześniej spotkał się ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coale'm. Przy udziale amerykańskich dyplomatów w 2025 r. odzyskało wolność kilka grup białoruskich więźniów politycznych - wówczas nie było wśród nich Poczobuta.
Zobacz także:
- Andrzej Poczobut został wypuszczony z karceru. Czy są szanse, że dziennikarz w końcu odzyska wolność?
- Waldemar Dąbrowski przez 30 lat walczył z uzależnieniem. Dziś odmienia losy byłych więźniów "Daje im pomoc"
- Czy każdego więźnia można przywrócić do społeczeństwa?