Gwiazdy

Katarzyna Warnke skomentowała doniesienia o rozstaniu z Piotrem Stramowskim

Gwiazdy

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Źródło:
pudelek.pl
Katarzyna Warnke

W ostatnim czasie Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski przykuli uwagę mediów, a wszystko to za sprawą rzekomego kryzysu małżeńskiego. Aktorka zdecydowała się zabrać głos w tej sprawie. Jak skomentowała doniesienia o rozstaniu?

Medialna burza wokół związku Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego

Katarzyna Warnke i Piotr Stramowski wzięli ślub w 2016 roku. Od tego czasu uznawani są za jedną z najlepiej dobranych par polskiego show-biznesu. Nie dziwi zatem fakt, że medialne doniesienia o konflikcie pomiędzy małżonkami wywołały nie lada poruszenie wśród fanów.

Miłość i związki

Miłość do siebie i muzyki
Miłość do siebie i muzyki Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

Wszystko zaczęło się od zdjęć wykonanych przez paparazzich. Para została sfotografowana w trakcie rozmowy w restauracji. Żywiołowa gestykulacja aktorów dla wielu osób stanowiła podstawę do snucia domysłów na temat kiełkującego kryzysu. Kolejną falę spekulacji wywołał komentarz, który pojawił się w mediach społecznościowych pod postem Katarzyny Warnke. Jeden z obserwatorów zdecydował się zapytać wprost, czy para przechodzi trudny okres. Doczekał się odpowiedzi w postaci serduszka.

Katarzyna Warnke zdementowała plotki o rozstaniu z Piotrem Stramowskim

Plotki na temat rozstania gwiazdorskiej pary szturmem obiegły rodzime media, aż w końcu Katarzyna Warnke zdecydowała się na nie zareagować. Aktorka skomentowała doniesienia o kryzysie jednym, ale za to bardzo wymownym słowem.

- Głupoty - zapewniła żona Piotra Stramowskiego w rozmowie z serwisem Pudelek.pl, ucinając tym samym wszelkie spekulacje na temat rzekomych problemów w związku.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło: pudelek.pl

Źródło zdjęcia głównego: ANDRAS SZILAGYI/MWMEDIA WARSZAWA

Pozostałe wiadomości