Joanna Sydor szczerze o ślubie po 50-tce. "Pojawił się moment gotowości"

Joanna Sydor szczerze o ślubie po 50-tce. "Pojawił się moment gotowości"
Joanna Sydor z mężem tuż po ślubie
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski udowadniają, że na miłość nigdy nie jest za późno. Para, która poznała się wiele lat temu, niedawno postanowiła przypieczętować swój związek. W Dzień Dobry TVN aktorka i architekt wspominali, jak rozwijała się ich relacja. - Gdzieś przecięły się nasze historie - podkreśliła artystka.

Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski - historia miłości

Joanna Sydor poznała swojego ukochanego w 2009 roku. Nim jednak Tomasz Tomaszewski został jej mężem, spotykali się się głównie na zawodowym gruncie.

- Spotkaliśmy się w teatrze, miejscu mojej pracy, zupełnie przypadkowo i nieoczekiwanie. Wiele lat minęło od tego momentu, gdy ponownie spotkaliśmy się na gruncie zawodowym w mojej innej profesji związanej z architekturą, którą się zajmuję, a Tomek jest architektem. Tak się zaczęła nasza wspólna przygoda - wyjaśniła aktorka.

Tomasz Tomaszewski nie ukrywał, że często spotykał swoją przyszłą żonę w przypadkowych miejscach.

- Widzieliśmy się kilka razy w ciągu tych 12 lat, zupełnie przez przypadek - w sklepie, na stacji benzynowej. Dopiero później zaczęliśmy spędzać ze sobą więcej czasu, w sprawach profesjonalnych, zawodowych i w tamtym momencie zaczęły się nasze inne spotkania - podkreślił.

- Gdzieś przecięły się nasze historie, bo jesteśmy już dojrzałymi ludźmi i pojawił się moment takiej gotowości do tego, by coś między nami zaiskrzyło - zauważyła.

Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski - ślub po latach

Tomasz Tomaszewski zwrócił uwagę na fakt, że relacja po 50-tce nie musi wcale odbiegać od związków zawieranych przez osoby z młodszego pokolenia.

- W każdym wieku ta relacja jest inna i w każdym wieku ona może być trudna, łatwa, mocna, słaba, po prostu - ludzka. (...) Nie pisaliśmy żadnego scenariusza, nie mieliśmy żadnych wyobrażeń odnośnie tej relacji - stwierdził.

- Mnie się wydaje, że mieliśmy w tym wszystkim więcej szaleństwa, takiej lekkości, na zasadzie: "Dlaczego nie?" - dodała Joanna Sydor. Jej mąż zaznaczył, że oboje pozwalają dziś sobie na podejmowanie decyzji zgodnych z nimi samymi.

- Jak jesteśmy młodsi, tym mamy więcej podatności na nacisk rodziców, rówieśników. My jesteśmy już w takim wieku, że robimy, co chcemy - podsumował architekt z uśmiechem.

Całą rozmowę znajdziesz w wideo opublikowanym u góry strony.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Joanna Sydor szczerze o ślubie po 50-tce. "Pojawił się moment gotowości"
Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski
Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski
Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski
Joanna Sydor i Tomasz Tomaszewski
+1
Zobacz galerię

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot