Młody muzyk z kenijskiego slumsu został dostrzeżony przez Polaka. "Widziałem, że jest bardzo sprawny"
Utalentowane dzieci z kenijskich slumsów
Ghetto Classic Kenya to szkoła muzyczna, do której od 2007 roku w każdą sobotę przychodzą dzieci chcące odmienić swój los. - Zaczynaliśmy od 14 uczniów, a dzisiaj uczymy około 900 dzieci - powiedziała Marzenie Figiel-Strzale Elizabeth Njoroge, założycielka szkoły i fundacji Art of Music.
Przykładem spełniających się marzeń jest Steve. Chłopiec dzięki ciężkiej pracy został dostrzeżony przez pochodzącego z Polski światowej sławy skrzypka Michała Buczkowskiego.
- Po zajęciach powiedział Elizabeth, że jest wielu utalentowanych uczniów, a wśród nich wyróżniam się ja, Steve - mówił chłopak.
Czasami dym ze śmietniska jest tak gryzący, że dzieciom trudno jest oddychać i lekcje trzeba skracać.
- To śmietnisko, które znajduje się dosłownie za szkołą jest jak zły sen, który nigdy się nie kończy. Dzięki niemu dzieci mają z czego żyć, ale jednocześnie każdego dnia ich zatruwa. Widzimy jednak, że dzięki muzyce te dzieci mogą marzyć, w ich życiu zaczyna dziać się magia i uczą się jak realizować swoje pragnienia i cele, które dotychczas wydawały się poza ich zasięgiem - mówiła Elizabeth Njoroge.
Więcej w materiale wideo na górze strony.
Z Kenii prosto na europejską scenę. Stephen Otieno Omondi zachwycił polskiego skrzypka
Stephen Otieno Omondi to utalentowany uczeń Ghetto Classics Kenya, który został dostrzeżony przez skrzypka Michała Buczkowskiego.
- Trzy lata temu poleciałem do Kenii na koncerty, na zaproszenie polskiej ambasady. Jedną z zaplanowanych rzeczy była wizyta w Ghetto Classics. Nie wiedziałem, co to jest, więc trochę sobie sprawdziłem na YouTube. Widziałem, że jest to fajne miejsce pełne dzieciaków, które tworzą muzykę - wyjaśnił artysta.
- Zaczęliśmy grać nowy utwór i zapytałem: "czy ktoś w tej grupie może mi powiedzieć, którym palcem zaczynamy ten utwór?". Ten chłopiec, (Stephen Otieno Omondi - przyp. red.), jako jedyny podniósł rękę. (...) Widziałem już po naszych zajęciach, że on jest bardzo sprawny. Zaraz po zajęciach zapytano mnie, czy są tu jakieś zdolne dzieci i odpowiedziałem, że jest kilku zdolnych dzieciaków, szczególnie, że ten mały Steve jest fajny. Pytanie było bardzo bezpośrednie: "chcesz go uczyć?", na co powiedziałem, że: "bardzo bym chciał, tylko za chwilę wyjeżdżam z Kenii". Okazało się, że możemy mieć lekcje online - dodał.
Sam Stephen nie ukrywał, że występowanie przed publicznością sprawia mu masę radości.
- Rzeczywiście nauczyłem się dużo, bo mam pasję do tej muzyki. Dzięki Ghetto Classics udało mi się bardzo rozwinąć mój talent. Mam wielką determinację do tego, żeby ćwiczyć - podkreślił.
Całą rozmowę znajdziesz w wideo opublikowanym u góry strony.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Przymusowe tuczenie dziewczynek w Mauretanii. "Krzyczą i płaczą z bólu, aż zaczynają jeść"
- Kiedy dzieci stają się berkutchi. "Odkąd skończył 6 lat, uczy się trudnej sztuki polowania z orłem"
- Noszą na głowie nawet 60 kg używanych ubrań z Europy. "Miażdżą kręgosłupy dziewczynek"