Dominika Serowska o programie "Królowa przetrwania"
Dominika Serowska zdobyła popularność w show-biznesie za sprawą związku ze znanym tancerzem i choreografem Marcinem Hakielem. Po kilku miesiącach relacji zakochani ogłosili w mediach, że spodziewają się dziecka. Zaczęli się razem pojawiać na ściankach i czerwonych dywanach oraz udzielać wspólnie wywiadów, co sprawiło, że zyskali zainteresowanie sporej grupy nowych odbiorców. Teraz fani śledzą ich codzienność w mediach społecznościowych.
Serowskiej spodobało się bycie w blasku fleszy, więc przyjęła propozycję wzięcia udziału w 3. sezonie programu "Królowa przetrwania". Choć jej obecność w show trwała krótko, bo odpadła jako pierwsza, to jednak zdążyła zapaść widzom w pamięć. Czy pojawienie się na planie telewizyjnego formatu było najlepszą przygodą w jej życiu?
- Myślę, że na pewno jest to przygoda, którą zapamiętam na zawsze, bo jednak w innym wypadku nigdy bym się nie wybrała w taką podróż z takim zamiarem. Ale na pewno to nie była największa przygoda mojego życia. Myślę, że miałam ich dużo więcej, wiele fajniejszych, które pewnie będę trochę milej wspominać, bo w programie było po prostu bardzo ciężko. Ale nie żałuję, cieszę się, że pojechałam, że spróbowałam i że wiem, że po prostu tego typu formaty reality w survivalowym wydaniu nie są dla mnie - powiedziała Dominika Serowska w rozmowie z Justyną Piąstą, dziennikarką serwisu Dzień Dobry TVN.
Życie Dominiki Serowskiej przed show-biznesem
Skoro udział w show nie był największą przygodą jej życia, zatem co było? Jakie doświadczenia najlepiej wspomina?
- Myślę, że większą przygodą mojego życia było to, że jak byłam młodą dziewczyną, to wyprowadziłam się za granicę i tam mieszkałam sama. Mieszkałam w Turcji, mieszkałam w Wiedniu i musiałam się sama odnaleźć wśród obcych ludzi. Myślę, że w ogóle każdy zawód, a pracowałam w wielu branżach, był też dla mnie przygodą, bo musiałam się odnaleźć w nowym środowisku, więc raczej takie wyzwania traktuję jako coś, co mi coś w życiu dało - stwierdziła Serowska.
Media zwykle skupiają się na tym, co w tej chwili dzieje się u Dominiki. W szczególności na jej związku z Marcinem Hakielem i macierzyństwie. Jak zatem wyglądało życie Serowskiej zanim trafiła do show-biznesu i zdobyła popularność? Dlaczego mieszkała za granicą?
- Byłam młodą osobą i stwierdziłam, że jeżeli nie mam żadnych zobowiązań, to taka praca za granicą jest czymś, czego chciałabym spróbować. Polecam każdej młodej osobie, która nie ma zobowiązań, żeby sobie wyjechać na jakiś czas i pożyć w innym miejscu, mieć inną perspektywę. Pracowałam w różnych miejscach. W Turcji pracowałam w turystyce. Pracowałam też w gastronomii, w motoryzacji, w marketingu. W telewizji też, bo przecież w TVN też pracowałam, tylko że w redakcji. Naprawdę tych zajęć miałam dużo różnych, dużo rzeczy robiłam. Więc to są dla mnie przygody, bo faktycznie uczysz się życia. To jest coś, co ci coś daje. Poznajesz nowych ludzi, masz nowe znajomości. Z jednej pracy przechodzisz do drugiej, bo gdzieś ktoś cię zauważył, chce z tobą pracować, dobrze mu z tobą. To są takie rzeczy wartościowe, które wnoszą coś do tego funkcjonowania - podsumowała Dominika.
Zobacz także:
- Dominika Serowska komentuje swój udział w "Królowej przetrwania": "Nie jestem konfliktowa"
- Dominika Serowska z trudem zniosła porównania do byłej żony Marcina Hakiela. "To się odbiło na moim zdrowiu"
- Dominika Serowska o początkach znajomości z Marcinem Hakielem: "Trochę się obawialiśmy"