- Arnaud Denis rozpoczął procedurę eutanazji w Belgii.
- Problemy zdrowotne zaczęły się w 2023 roku, po operacji wszczepienia protezy przepuklinowej.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Arnaud Denis - eutanazja
Historia francuskiego aktora wpisuje się w szerszą debatę na temat prawa do eutanazji, która w ostatnich dniach ponownie znalazła się w centrum uwagi opinii publicznej. Arnaud Denis, znany przede wszystkim widzom teatralnym, od miesięcy zmaga się z dramatycznym pogorszeniem zdrowia, które rozpoczęło się po wszczepieniu protezy przepuklinowej (zwanej też siatką przepuklinową).
- Z silnego, wysportowanego mężczyzny ważącego 86 kg stałem się staruszkiem ważącym 69 kg... Czuję się tak, jakby szczur zjadał mój żołądek - powiedział Arnaud Denis w rozmowie z "Le Parisien".
Powikłania po operacji przepukliny. Arnaud Denis o stanie zdrowia
Z czasem stan aktora ulegał dalszemu pogorszeniu, mimo usunięcia protezy, kosztownego leczenia i kolejnych prób ratowania zdrowia, w tym operacji przeprowadzonej w Stanach Zjednoczonych. Problemy neurologiczne, spadek odporności oraz dolegliwości układu pokarmowego sprawiły, że codzienne funkcjonowanie stało się niemal niemożliwe, a Denis zdecydował się na radykalny krok.
- Nie mogę już wychodzić z domu, nie mam życia towarzyskiego, nie mam życia w ogóle. Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia. I jest coraz gorzej. Żyję jak śmiertelnie chory pacjent z rakiem - opowiedział Arnaud Denis w tej samej rozmowie.
Aktor postanowił także pozwać firmę produkującą protezy za zatajanie przed pacjentami, że produkty te mogą powodować przewlekły i ostry ból pooperacyjny, co jest działaniem niepożądanym. Adwokat Arnauda Denisa uważa, że sprawa ta "ujawnia skandal zdrowotny. Tysiące pacjentów po wszczepieniu protez wysokiego ryzyka bez wyraźnej informacji lub świadomej zgody, narażonych jest na poważne powikłania medyczne, z których większość jest nieodwracalna".
Zobacz także:
- Marzena Kipiel-Sztuka zaplanowała swój pogrzeb. Miała dwa życzenia
- Pogrzeb Janusza Rewińskiego. Rodzina aktora podała szczegóły ceremonii
- Ostatnie pożegnanie Jana A. P. Kaczmarka. "Niech Bóg cię prowadzi, z moją, Jasia miłością"