42-letni aktor planuje eutanazję. "Straciłem wszystko"

Arnaud Denis
Arnaud Denis
Źródło zdj. gł.: instagram.com/arnauddenis21
Francuski aktor Arnaud Denis podjął dramatyczną decyzję o zakończeniu życia. Po latach cierpienia i nieudanych próbach leczenia 42-latek rozpoczął procedurę eutanazji w Belgii. - Nie mogę już wychodzić z domu, nie mam życia towarzyskiego, nie mam życia w ogóle - mówił w rozmowie z francuskim dziennikiem.
Kluczowe fakty:
  • Arnaud Denis rozpoczął procedurę eutanazji w Belgii.
  • Problemy zdrowotne zaczęły się w 2023 roku, po operacji wszczepienia protezy przepuklinowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Kontynuują misję księdza Jana Kaczkowskiego i wspierają młodzież. "Żaden człowiek nie rodzi się zły"
Mija 10 lat od śmierci ks. Jana Kaczkowskiego
Źródło: Dzień Dobry TVN

Arnaud Denis - eutanazja

Historia francuskiego aktora wpisuje się w szerszą debatę na temat prawa do eutanazji, która w ostatnich dniach ponownie znalazła się w centrum uwagi opinii publicznej. Arnaud Denis, znany przede wszystkim widzom teatralnym, od miesięcy zmaga się z dramatycznym pogorszeniem zdrowia, które rozpoczęło się po wszczepieniu protezy przepuklinowej (zwanej też siatką przepuklinową).

- Z silnego, wysportowanego mężczyzny ważącego 86 kg stałem się staruszkiem ważącym 69 kg... Czuję się tak, jakby szczur zjadał mój żołądek - powiedział Arnaud Denis w rozmowie z "Le Parisien".

Powikłania po operacji przepukliny. Arnaud Denis o stanie zdrowia

Z czasem stan aktora ulegał dalszemu pogorszeniu, mimo usunięcia protezy, kosztownego leczenia i kolejnych prób ratowania zdrowia, w tym operacji przeprowadzonej w Stanach Zjednoczonych. Problemy neurologiczne, spadek odporności oraz dolegliwości układu pokarmowego sprawiły, że codzienne funkcjonowanie stało się niemal niemożliwe, a Denis zdecydował się na radykalny krok.

- Nie mogę już wychodzić z domu, nie mam życia towarzyskiego, nie mam życia w ogóle. Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia. I jest coraz gorzej. Żyję jak śmiertelnie chory pacjent z rakiem - opowiedział Arnaud Denis w tej samej rozmowie.

Aktor postanowił także pozwać firmę produkującą protezy za zatajanie przed pacjentami, że produkty te mogą powodować przewlekły i ostry ból pooperacyjny, co jest działaniem niepożądanym. Adwokat Arnauda Denisa uważa, że ​​sprawa ta "ujawnia skandal zdrowotny. Tysiące pacjentów po wszczepieniu protez wysokiego ryzyka bez wyraźnej informacji lub świadomej zgody, narażonych jest na poważne powikłania medyczne, z których większość jest nieodwracalna".

Zobacz także:

Źródło: Le Parisien
Autorka/Autor: Oskar Netkowski