- Sierżant sztabowa Nicole Amor, 39-letnia żołnierka z Minnesoty, zginęła 1 marca w wyniku irańskiego ataku na amerykańską bazę wojskową w Kuwejcie, w którym śmierć poniosło sześciu rezerwistów armii USA.
- Jej mąż, Joey Amor, były żołnierz, ujawnił, że wysłał do niej wiadomość tuż po informacji o eksplozji, a dwie godziny później dowiedział się o jej śmierci.
- Nicole Amor służyła w Gwardii Narodowej od 2005 roku, pozostawiła męża i dwoje dzieci; jej rodzina została uhonorowana Złotą Gwiazdą, a uroczystości żałobne odbyły się w Minnesocie z udziałem lokalnej społeczności.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
Ujawniona wiadomość Joey'a Armora do jego żony
Wdowiec po Nicole Amor, amerykańskiej żołnierce, która straciła życie w Kuwejcie drugiego dnia konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, ujawnił treść ostatniej wiadomości SMS, jaką wysłał do żony po usłyszeniu o ataku na bazę wojskową. Zaledwie dwie godziny później dowiedział się o jej śmierci. Sierżant sztabowa Nicole Amor, 39-letnia mieszkanka Minnesoty, należała do grupy sześciu rezerwistów armii USA, którzy zginęli 1 marca w wyniku irańskiego ataku na amerykańską bazę położoną na wybrzeżu Kuwejtu. Jak podało źródło stacji CNN, uderzenie nastąpiło nagle – bez wcześniejszego ostrzeżenia czy uruchomienia syren, które mogłyby ostrzec żołnierzy i dać im czas na ewakuację lub schronienie.
Joey Amor o śmierci żony
W rozmowie z CBS News, Joey Amor wspominał moment, w którym dowiedział się o tragedii. Jak relacjonował, niepokój pojawił się natychmiast po zobaczeniu informacji o eksplozji w amerykańskiej bazie w Kuwejcie.
- Usłyszałem, że chodzi o stacjonującą w Kuwejcie jednostkę wsparcia. Wiedziałem wystarczająco dużo o tym, co się tam dzieje, że zostało tam już bardzo niewielu ludzi... Wiedziałem, że to jej jednostka... Wysłałem do niej SMS-a, napisałem: "Martwię się. Martwię się. Dostajemy zgłoszenia o jednostce wsparcia, trzy ofiary śmiertelne, pięć osób rannych. Muszę się dziś od ciebie czegoś dowiedzieć kochanie" - wspominał Joey Amor.
Niedługo później dotarła do niego wiadomość o śmierci żony.
- I nie wiem, jak to wytłumaczyć... Nie wiem, jak wytłumaczyć, że się to wie jeszcze zanim dostanie się wiadomość. Potem się słyszy to, co już się wcześniej wiedziało - mówił w rozmowie z CBS News. - Nie potrafię tego ubrać w słowa. To tak bolesne - dodał.
Kim była Nicole Amor?
Nicole Amor rozpoczęła służbę w Gwardii Narodowej w wieku 18 lat, w 2005 roku, jako specjalistka ds. logistyki zautomatyzowanej. W 2019 roku została wysłana na Bliski Wschód, gdzie pełniła służbę w Kuwejcie oraz Iraku. Nicole i Joey poznali się w bazie wojskowej w Wirginii, a w 2015 roku wzięli ślub. Choć Joey zakończył służbę w 2012 roku, jego żona pozostała w armii "z poczucia obowiązku i odpowiedzialności, z poczucia dumy" – jak sam mówi. W lipcu wyjechała na misję do Kuwejtu, planując powrót do domu w ciągu kilku dni.
Nicole Amor pozostawiła po sobie dwoje dzieci. Jej rodzina została uhonorowana Złotą Gwiazdą – odznaczeniem przyznawanym krewnym żołnierzy poległych na służbie. - (Rodziny Złotej Gwiazdy - red.) to społeczność ludzi, którzy czuli to samo, co my teraz, i którzy nadal to czują każdego dnia - mówi Joey Amor. - To grupa rodzin, które szanujemy, wszyscy je szanujemy jako naród, ale nigdy w pełni nie zrozumie się tego ciężaru, jeśli nie będzie się częścią tej społeczności.
Ceremonia żałobna Nicole Amor
7 marca w bazie lotniczej Dover w stanie Delaware odbyła się ceremonia przekazania szczątków sześciu rezerwistów amerykańskiej armii, którzy zginęli w Kuwejcie. W wydarzeniu uczestniczył prezydent Donald Trump.
Uroczystość żałobna Nicole Amor miała miejsce w Minnesocie, gdzie setki mieszkańców White Bear Lake wyszły na ulice, by oddać jej hołd.
Więcej na TVN24
Zobacz także:
- Czy to koniec krwawego reżimu ajatollahów? "Mamy mnóstwo odważnych ludzi w aresztach"
- Co z tysiącami Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie? MSZ wskazuje najbezpieczniejszą drogę powrotu
- Chaos w ruchu lotniczym, linie odwołują rejsy. "W związku z eskalacją sytuacji bezpieczeństwa"