Gwiazdy

Alec Baldwin pobił Polaka pod swoim domem. Sprawą zajął się sąd, jest decyzja

Gwiazdy

Autor:
Oskar
Netkowski
Alec Baldwin

Alec Baldwin nie pierwszy raz zamieszany jest w sprawę, która świadczyć może o jego problemach z agresją. Aktor w 2018 r. w odwecie za zajęcie jego miejsca parkingowego przed domem miał uderzyć i popchnąć Polaka, który zostawił tam auto. Sprawa trafiła do sądu. Po trzech latach strony doszły do porozumienia.

Alec Baldwin - kontrowersje

O tragedii na planie "Rust" pisał cały świat. W czwartek 21 października 2021 r. doszło do śmiertelnego postrzelenia 42-latki przez Aleca Baldwina. Ofiarą była Halyna Hutchins, autorka zdjęć. Kobieta trafiła do szpitala uniwersyteckiego w Nowym Meksyku, gdzie stwierdzono jej zgon. Ranny został także 48-letni reżyser Joel Souza, który stał za nią i został raniony w ramię. 

Alec Baldwin udzielił niedawno łzawego wywiadu, w którym tłumaczy się z zarzutów. Z jego zeznań wynika, że nie wiedział, że broń jest nabita. Co więcej, twierdził, że nie pociągnął za pust. Aktualnie toczy się postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci na planie.

Na niekorzyść aktora działa jednak fakt, że w przeszłości często przejawiał problemy z agresją. W 1995 r. był oskarżony o napaść na operatora kamery, który czekał pod jego domem, gdy gwiazdor wracał ze swoją ówczesną żoną Kim Basinger i nowo narodzoną córką Ireland ze szpitala.

Zagraniczne gwiazdy

Wschodzące gwiazdy Hollywood
Wschodzące gwiazdy Hollywood Dzień Dobry TVN
wideo 2/10

Kilkanaście lat później został wyrzucony z samolotu za agresywne zachowanie i niestosowanie się do poleceń personelu. W 2013 r. stracił swój program "Up late With Alec Baldwin" w stacji MSNBC po tym, jak zwyzywał fotografa "New York Post".

Alec Baldwin zawarł ugodę z Polakiem, którego pobił

To nie koniec pokazów złości Aleca Baldwina. W 2018 r. miał uderzyć i popchnąć Polaka za zajęcie jego miejsca na parkingu przed domem. Wojciech Cieszkowski, który mieszka w Nowym Jorku, mówił przed sądem, że Baldwin pchnął go i uderzył w szczękę. Aktor twierdził natomiast, że lekko popchnął drugiego kierowcę, bo "próbował przejechać jego żonę".

Adwokat Polaka z Nowego Jorku poinformował media o zawartej ugodzie. Warunki porozumienia zostały przedstawione sądowi na Manhattanie, gdzie od stycznia 2019 r. toczyła się sprawa z powództwa cywilnego. Wojciech Cieszkowski i Alec Baldwin nie ujawnią jednak tych warunków publicznie, gdyż są "prywatne i poufne".

Przypomnijmy, że aktor początkowo oskarżył Cieszkowskiego o zniesławienie. W styczniu 2019 r. przyznał się jednak do zarzutu nękania i zapłacił 120 dol. grzywny. Musiał także odbyć kurs z radzenia sobie z gniewem.

Zobacz także:

Autor:Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: x-news, TikTok

Pozostałe wiadomości