Rosjanie pogrzebali im dzieciństwo. Tragiczne losy rocznego chłopca i 6-miesięcznej dziewczynki

Tragiczne losy ukraińskich dzieci
Czy Władimir Putin odpowie za zbrodnie wojenne?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Guido Mieth/Getty Images
Wojna w Ukrainie trwa już rok. Odebrała dzieciom wszystko, co znały. Dziennikarz TVN24 Marcin Zaborski przytoczył historie tych, których beztroski czas zdeptali Rosjanie. - Ich krótkie opisy nawet po latach będą nas boleć: Ołeksandriwka. Chłopiec – 1 rok. Zgwałcony przez pięciu Rosjan. Zmarł - pisze w materiale "Lepiej, żeby dzieci tego nie widziały...". Treść tylko dla osób dorosłych.

Utrata najbliższych, domu, poczucia bezpieczeństwa - to codzienność ukraińskich dzieci. Za nimi rok bólu, cierpienia i strachu. A ile z nich przypłaciło własnym życiem? 9-letnia Alisa zginęła, gdy uciekała przez betonowe ruiny mostu w Irpieniu. 4-letnia Liza, gdy wracała z mamą z zajęć logopedycznych. Takich historii jest znacznie więcej.

Zbrodnie wojenne Rosjan

Już w pierwszych dniach wojny rosyjscy żołnierze gwałcili kobiety i dzieci. W Ołeksandriwce zmarł roczny chłopiec zgwałcony przez pięciu Rosjan, a 6-miesięczna dziewczynka została zgwałcona łyżeczką do herbaty. W Irpieniu na ciałach martwych dzieci poniżej 10. roku życia były ślady tortur i gwałtu.

- Ile dzieci urodzi się z rosyjskich gwałtów? [...] Wcześniej czy później ktoś o to zapyta, ale nie doczeka odpowiedzi. Szybko zamilknie, słuchając nagrań przechwyconych na froncie rozmów rosyjskich żołnierzy z ich rodzinami. Bo cóż tu powiedzieć, gdy słyszysz, że żona mówi do męża: "Idź, gwałć ukraińskie kobiety. Tylko potem nic mi o tym nie mów" - pisze Marcin Zaborski w materiale "Lepiej, żeby dzieci tego nie widziały...".

Porywanie ukraińskich dzieci przez Rosjan

Są dzieci, którym Rosjanie oszczędzili życie, ale zabrali tożsamość. - Bo czy Mykhailo to dzisiaj Michaił? Kateryna to Jekaterina? A Dmytro to teraz Dmitrij? Gdzie są? Czy żyją? Czy pamiętają, jak pachnie ich dom? Skradzione, porwane, deportowane w głąb Rosji. Ile ich jest? – nie wiadomo. – Porzućcie swą mowę! Kochajcie nową ojczyznę! Śpiewajcie rosyjski hymn! [...] Im jednak nie wystarczy, że ukraińskie dzieci posłusznie zaśpiewają rosyjski hymn. Mają jeszcze przywdziać wojskowe ubranie, uczyć się patriotyzmu, a potem ruszyć do walki – za Rosję - podkreśla dziennikarz TVN24.

Cały artykuł "Lepiej, żeby dzieci tego nie widziały..." Marcina Zaborskiego dostępny jest na stronie TVN24.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska