Hanna Mazur - nastoletnia gwiazda łyżwiarstwa
Hanna Mazur od najmłodszych lat wykazywała zainteresowanie sportem. Zaczęła od wrotkarstwa, później przyszedł czas na łyżwy, do których zainspirowała ją mama - trenerka Agnieszka Ziemczonek.
- Byłam trenerką, jestem dalej trenerką klubową. Nie było jak Hani zostawić samej, trzeba było iść na trening, wobec tego wszędzie ze mną chodziła. [...] Hania od samego początku się wyróżniała. Miała piorunujące wyjście ze startu. Była bardzo zaawansowana technicznie. Nie bała się ryzyka, jeździła bardzo szybko - wspominała.
Hanna Mazur marzy o olimpiadzie
Pochodząca z Duszników‑Zdroju nastolatka trenuje przez cały rok, najczęściej na czeskiej hali - to właśnie ten zagraniczny obiekt znajduje się najbliżej jej domu. Podczas ćwiczeń towarzyszy jej trener i ojciec - Witold Mazur.
- Trener to nie jest osoba od poklepywania po plecach. To jest ciężki sport, tylko systematyczną i ciężką pracą można dojść do wyników. Jest dość uparta, zawzięta i konsekwentna - opowiadał o córce.
Hanna Mazur zaprezentowała swoje umiejętności na tafli. 17-latka intensywnie przygotowuje się na olimpiadę, bowiem udział w niej byłby spełnieniem jej największych marzeń.
- Dlaczego jestem mistrzynią? To jest przede wszystkim lata treningu i robienie tego od dziecka. Trzeba mieć mocną psychikę, żeby udźwignąć to wszystko, tę presję, stres - podsumowała młoda łyżwiarka.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- "Jak miałam 13 lat, to uczyłam się z filmów w internecie". Polka mistrzynią świata juniorek w jeździe figurowej na rolkach
- Mistrzynie Polski w łyżwiarstwie synchronicznym: "Czujemy się coraz bardziej zmotywowane i walczymy o więcej"
- Olimpijska mistrzyni może jeść lody za darmo. "Do końca życia"
Autorka/Autor: Zofia Wierzcholska
Reporter: Paweł Tworek
Źródło zdjęcia głównego: ddtvn