Jak radzić sobie z obrzękiem nóg w czasie podróży? "Najczęściej używamy kompresji I klasy"

Jak radzić sobie z obrzękiem nóg w czasie podróży? "Najczęściej używamy kompresji I klasy"
Nogi w podróży
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Paweł Wodzyński/East News
Wielogodzinna podróż samochodem, samolotem czy pociągiem często kończy się bólem, obrzękiem i uczuciem ciężkich nóg. Choć dla części osób jest to jedynie dyskomfort, w niektórych przypadkach może być sygnałem poważniejszych problemów z krążeniem. Jak podróżować wygodniej i bezpieczniej? Odpowiedzi na to pytanie udzieliły w Dzień Dobry Wakacje dr n. med. Magdalena Błaszkiewicz, flebolog oraz Weronika Smuczyńska, która zmaga się z niewydolnością krążeniową.
Kluczowe fakty:
  • Ból nóg i związane z nim obrzęki to coś, co często towarzyszy nam podczas dalekich podróży.
  • Na co każdy z nas powinien zwrócić szczególną uwagę, przebywając w samolocie?

Przewlekła niewydolność żylna a lot samolotem

Weronika Smuczyńska zmaga się z niewydolnością krążeniową.

- To choroba, która w dużej mierze jest związana z czynnikami genetycznymi, a czynniki środowiskowe są takimi triggerami, które - prędzej, czy później - tę chorobę pokazują objawowo - zaznaczyła dr n. med. Magdalena Błaszkiewicz.

Osoby z niewydolnością żylną muszą zachować szczególną ostrożność między innymi podczas lotów samolotem, ponieważ warunki w kabinie bezpośrednio uderzają w osłabiony układ krążenia.

- Pojawia się takie uczucie ciężkości, rozpierania, pulsowania, obrzęki, które są zlokalizowane w okolicach kostek lub łydek - wyjaśniła Weronika Smuczyńska.

- To bierze się z tego, że się nie ruszamy, że nasze nogi są w pozycji siedzącej. Najważniejsze jest to, żeby aktywować pompę mięśniową podudzi. W podróży najlepiej ubierać też sportowe obuwie, które jest luźniejsze. Fajnie, jeśli możemy rozsznurować te buty - powiedziała dr n. med. Magdalena Błaszkiewicz.

Opuchnięte nogi. Jak tego uniknąć podczas podróży?

Aby uniknąć niepożądanych skutków choroby, przed wejściem na pokład samolotu Weronika Smuczyńska wykonuje kilka kluczowych kroków, które zabezpieczą żyły przed nagłym wzrostem ciśnienia i wielogodzinnym bezruchem.

- Zaczynam od odpowiedniego nawodnienia, więc nawadniam się już przed lotem. Piję litr więcej niż normalnie powinnam - podkreśliła Weronika Smuczyńska. - Ważny jest też ruch, żeby mimo wszystko się ruszać, wykonywać te ćwiczenia - dodała.

Można też skorzystać z podkolanówek uciskowych.

- Dobieramy je u lekarza. Jest to wyrób medyczny, więc nie kupujemy tego w drogeriach czy sklepach spożywczych. Musimy dobrać je do rozmiaru naszej nogi, zmierzyć obwód kostki i łydki. Najczęściej używamy kompresji pierwszej klasy. Większość osób może tego rodzaju wyroby stosować, bo one rzeczywiście uciskają, ale ten ucisk jest specyficzny - troszkę można to nazwać takim rusztowaniem dla naszych żył - podsumowała flebolog.

Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot
Czytaj także: