Fundacja TVN rusza z programem wsparcia psychoterapii dla dzieci i młodzieży
Fundacja TVN uruchamia nowy program, który ma ułatwić dostęp do psychoterapii dzieciom i młodzieży z rodzin o ograniczonych środkach finansowych. Jeśli młody pacjent w placówce publicznej otrzyma skierowanie na terapię, a czas oczekiwania wynosi nawet dwa lata, fundacja oferuje dofinansowanie sesji terapeutycznych w prywatnych gabinetach dla rodzin, które nie mogą sobie na to pozwolić.
- Dzisiaj Fundacja TVN rusza z programem, który jest nietuzinkowy na skalę polską. Jest to program dofinansowania psychoterapii dla dzieci z rodzin o szczególnych potrzebach. Dotychczas, kiedy w systemie publicznym ktoś udaje się z dzieckiem do psychoterapeuty, słyszy, że dziecko potrzebuje pomocy teraz, potrzebuje pomocy na wczoraj i ma czekać pół roku, żeby dostać się na terapię. Alternatywą oczywiście jest terapia na rynku prywatnym, ale to kosztuje potworne pieniądze, minimum 300 zł za godzinę. To nie jest jedna wizyta, to jest cała seria wizyt. I tutaj wchodzi Fundacja TVN. My będziemy dofinansowywać właśnie tę serię godzin psychoterapii dla dzieci z rodzin, których rodzice nie są w stanie zapłacić za terapię prywatną, a także dla dzieci z niepełnosprawnościami – wyjaśniła Zuzanna Lewandowska, prezeska Fundacji TVN.
Program przewiduje wsparcie dla rodzin, w których dochód na osobę nie przekracza 3,5 tys. zł, dotyczy to także dzieci z niepełnosprawnością. Opiekunowie mogą zgłaszać się bezpośrednio do fundacji, uzyskując finansowanie np. trzymiesięcznej psychoterapii, z możliwością przedłużenia.
- Wystarczy wejść na stronę Fundacji TVN, mamy zakładkę psychoterapia, tam podane są wszystkie informacje. Strona jest dostępna, trzeba wypełnić formularz. Jest to program dla osób, które mają odpowiedni pułap finansowy, bo tutaj mówimy o 3,5 tys. zł brutto na członka rodziny. Takim rodzinom pomagamy i wystarczy się do nas zgłosić. My będziemy pomagać tak dalece, jak nasz budżet na to pozwoli – mówiła nasza gościni.
Fundacja TVN konsekwentnie rozwija system wsparcia zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w Polsce. Oprócz programów pomocowych inwestuje także w infrastrukturę i realne zwiększanie dostępu do specjalistów. Jak podkreślają przedstawiciele fundacji, celem jest stworzenie kompleksowej sieci pomocy.
- Chcemy jak najbardziej poszerzyć dostęp do opieki. Zbudowaliśmy Centrum Psychiatrii i Onkologii, cały budynek w ramach Centrum Zdrowia Dziecka, 6000 m2. Nie bez kozery psychiatria i onkologia, bo dzieci onkologiczne też potrzebują pomocy. Na terenie całej Polski budujemy gabinety psychologiczne przy szpitalach, też żeby za darmo taka pomoc była dostępna. Będziemy mieć ich 73 w tym roku, a w kolejnym 100 tych gabinetów na terenie całej Polski, w każdym województwie. Program dofinansowania psychoterapii jest tym kolejnym elementem, który tworzy system pomocy Fundacji TVN, jeśli chodzi o zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży - zaznaczyła prezeska.
Mateusz Damięcki ambasadorem kampanii na rzecz zdrowia psychicznego dzieci
Nowa kampania zwraca uwagę na znaczenie wsparcia emocjonalnego i zdrowia psychicznego dzieci.
- Ja tutaj jestem jako reprezentant grupy społecznej, którą można by wrzucić do worka pod tytułem "Tato". Jestem ojcem dwóch synów. Jeden ma 8, drugi 5 lat i wiem, że to jest ten moment, kiedy pod lupę trzeba brać to wszystko, co się dzieje w ich życiu. Trzeba patrzeć, jak wyglądają ich relacje, trzeba bardzo mocno się przyglądać – stwierdził aktor Mateusz Damięcki.
Następnie odniósł się do własnych doświadczeń z dzieciństwa. Jak przyznał, sam w tym wieku powoli zaczynał dostawać od otoczenia informacje, że nie jest w odpowiednim miejscu.
- To były takie momenty, kiedy przyszły pierwsze wątpliwości, pierwsze kryzysy moje. Wtedy rozmawiałem dużo z rodzicami. Byłem dość specyficznym dzieckiem, ponieważ wykonywałem różne dziwne rzeczy w wieku, w którym dzieci nie powinny jeszcze tego robić. Występowałem publicznie. Nie wszystkim moim kolegom to się podobało. Wiem, że bez pomocy moich rodziców i bez pomocy osób starszych, które zauważyły, że trzeba się troszkę inaczej mną zaopiekować, daleko bym nie zajechał – wspominał ambasador kampanii. Zwrócił też uwagę na problemy systemowe: podczas pobytu z synem w szpitalu pediatrycznym w trakcie pandemii COVID-19 był świadkiem likwidacji oddziału psychiatrycznego dla dzieci.
- Spojrzałem wtedy na tę pielęgniarkę, powiedziała, że to jest najgłupszy pomysł, jaki można wymyślić, likwidować oddziały - opowiadał.
Kampania, oprócz realnej pomocy potrzebującym, ma też na celu zwiększenie świadomości znaczenia wsparcia psychicznego najmłodszych.
- Dzieci to my w przyszłości, to nie tylko nasze dzieci, to też obywatele. Ci ludzie będą tworzyli naszą rzeczywistość w przyszłości. Jeżeli teraz nie zadbamy o ich zdrowie psychiczne, to naprawdę możemy mieć duży problem – ocenił. Jego zdaniem równie istotne jest też zadbanie o zdrowie osób dorosłych. Dzielenie się problemami i korzystanie z doświadczenia ekspertów to klucz do lepszego życia.
- Biorąc pod uwagę to, czym się zajmuję i to, jak aktywnie żyję, miałem takie momenty, w których potrzebowałem z kimś porozmawiać i potrzebowałem odbić się z moimi problemami od doświadczenia człowieka, który się na tym zna. Wiem, że jest to niezmiernie istotne, niezmiernie ważne. Nie jesteśmy sami. Ja już dawno nauczyłem się, że nie należy wyważać otwartych drzwi i że sam wcale nie znam się na wszystkim najlepiej. Również akcja Fundacji TVN służy temu, żebyśmy wszyscy czuli się w tej relacji godnie – podsumował Mateusz Damięcki.
Zobacz także:
- Co to jest syndrom białego fartucha i czy da się nad nim zapanować?
- Odnosisz sukcesy i czujesz się niewystarczająca? "Syndrom oszusta sprawia, że nie sięgamy po swoje cele"
- Co to jest syndrom białego fartucha i czy da się nad nim zapanować?