"Chciał wrócić do domu autobusem". Nietrzeźwy 34-latek usiadł za kierownicą i odjechał

"Chciał wrócić do domu autobusem". Pijany 34-latek usiadł za kierownicą i odjechał
"Chciał wrócić do domu autobusem". Pijany 34-latek usiadł za kierownicą i odjechał
Źródło: GettyImages/Adam Bartosik/Policja.pl
34-latek ukradł autobus z terenu jednej z firm w Zgorzelcu, bo "chciał wrócić do domu". Policja zatrzymała mężczyznę, który okazał się być nietrzeźwy. Grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Dalsza część tekstu pod wideo:

14362939_badz-bezpieczny-na-drodze-kazdego-dnia_720P
Bądź bezpieczny na drodze. Każdego dnia
Źródło: NTL Radomsko Sp. z o.o./x-news

Ukradł autobus, bo chciał wrócić do domu

Policja w Zgorzelcu otrzymała wiadomość o kradzieży autobusu z terenu jednej z firm. Z przekazanych informacji wynikało, że nieznany mężczyzna odjechał z placu przedsiębiorstwa. Funkcjonariusze udali się we wskazany rejon i po chwili dostrzegli pojazd na jednej z ulic miasta. Chwilę wcześniej został ujęty przez pracownika firmy.

- W środku funkcjonariusze zastali pracownika firmy, który ujął kierującego i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego. Jak tłumaczył policjantom, chciał wrócić do domu autobusem, jednak nie jako pasażer, lecz jako kierowca - przekazano w komunikacie policji.

Grozi mu do 5 lat więzienia

Okazało się, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a badanie alkomatem wykazało, że ma ponad promil alkoholu we krwi.

- 34-latek usłyszał zarzut zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości. Za kierowanie bez wymaganych uprawnień wobec mężczyzny został sporządzony wniosek o ukaranie do sądu - przekazała asp. szt. Monika Kaleta z KPP w Zgorzelcu.

Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek wypłaty świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Zobacz także: