Dalsza część tekstu pod wideo:
Ukradł autobus, bo chciał wrócić do domu
Policja w Zgorzelcu otrzymała wiadomość o kradzieży autobusu z terenu jednej z firm. Z przekazanych informacji wynikało, że nieznany mężczyzna odjechał z placu przedsiębiorstwa. Funkcjonariusze udali się we wskazany rejon i po chwili dostrzegli pojazd na jednej z ulic miasta. Chwilę wcześniej został ujęty przez pracownika firmy.
- W środku funkcjonariusze zastali pracownika firmy, który ujął kierującego i uniemożliwił mu dalszą jazdę. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego. Jak tłumaczył policjantom, chciał wrócić do domu autobusem, jednak nie jako pasażer, lecz jako kierowca - przekazano w komunikacie policji.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Okazało się, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a badanie alkomatem wykazało, że ma ponad promil alkoholu we krwi.
- 34-latek usłyszał zarzut zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości. Za kierowanie bez wymaganych uprawnień wobec mężczyzny został sporządzony wniosek o ukaranie do sądu - przekazała asp. szt. Monika Kaleta z KPP w Zgorzelcu.
Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek wypłaty świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Zobacz także:
- Czterech nastolatków zaatakowało mężczyznę maczetą. "Troje zatrzymanych to osoby nieletnie"
- 15-latek zaatakowany nożem. Stracił palce
- Skandaliczna sytuacja na igrzyskach. Znana dziennikarka była pijana podczas wejścia na żywo
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: Policja.pl
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Adam Bartosik/Policja.pl