Grzybobranie 2024
Pogoda w końcu sprzyja grzybiarzom - w lasach jest wysyp i wiele osób wybiera się na swoje bezkrwawe łowy. Wszyscy w końcu chcieliby wrócić z pełnymi koszykami prawdziwków, rydzów czy kań.
Dobrze jest mieć "swoje miejsce" na grzyby, a żaden grzybiarz takim się przecież nie podzieli. Niemal każdy ma takie właśnie lokacje, w których co roku obradzają grzyby i można je zbierać do oporu. Jeden z użytkowników TikToka niewątpliwie takie ma - w Internecie podzielił się nagraniem, w którym mówi, że zebrał 113 kg grzybów.
Zebrał 113 kg grzybów
Filmik cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Na nagraniu widać, że mężczyzna grzyby pakował do auta nie w koszykach, a w skrytkach, w torby podróżne, a nawet po prostu były w miejscu na nogi dla pasażera i na siedzeniach. Według deklaracji, udało mu się zebrać aż 113 kg. Internautom to się jednak nie spodobało.
- "Serio nigdy nie skumam, po co ludzie to zbierają na kilogramy", "Po co tak dużo? a innym ludziom nie trzeba zostawić?", "Moja zazdrość dostała zazdrości" - czytamy w komentarzach.
Są też jednak inne głosy. - Czemu ludzie mają problem o ilość, przecież to można zjeść na obiad, zamarynować, suszyć, zrobić pierogi albo i zamrozić na dalszy czas - tłumaczy jedne z użytkowników sieci.
Zobacz także:
- Gdzie można zbierać grzyby w okolicach Warszawy? Podpowiadamy
- Gdzie zbierać grzyby na Podkarpaciu? Te trzy miejscówki warto znać
- Gdzie na grzyby? Gdzie rosną prawdziwki, podgrzybki, kurki?