Rewolucja w bankomatach. Niektóre farbują banknoty

GettyImages-1281693485
Czy oddalibyście znaleziony portfel?
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: iStockphoto
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
23 września zaczął obowiązywać nowy system bezpieczeństwa w bankomatach, który w razie próby kradzieży pokryje pieniądze specjalną farbą. Koszt takiego dostosowania oszacowano na ponad ćwierć miliarda złotych.

Nowy system w bankomatach

23 września weszły w życie nowe przepisy mające zwiększyć bezpieczeństwo bankomatów oraz zapobiegać kradzieżom. Jak podaje portal "Business Insider", aż 40 proc. maszyn zostało wyposażonych w system IBNS (Intelligent Banknote Neutralisation System).

Na czym polega? System ma błyskawicznie farbować pieniądze, aby w ten sposób poinformować, że ktoś chciał je ukraść. Portal wyjaśnił, że jest to specjalny barwnik, który bardzo trudno zmyć.

- Jest nazwany systemem barwienia banknotów, bo działa w ten sposób, że ingerencja do urządzenia powoduje to, że ten system się uaktywnia. Z automatu plami wszystkie banknoty, zabarwia banknoty farbą - wyjaśnia dla TVN24 Adam Matyaszek, wiceprezes zarządu IT Card, bankomaty Planet Cash.

Poprawa bezpieczeństwa bankomatów w Polsce

Ile bankomatów będzie musiało zostać wyposażonych w system IBNS? Według Business Insidera, aż 8,5 tysiąca maszyn. Koszt takiego dostosowania oszacowano na ponad ćwierć miliarda złotych.

Jak podkreśla Krzysztof Kołodziejczyk z Polskiej Organizacji Firm Obsługi Gotówki dla TVN24 nie wszystkie bankomaty będą musiały wprowadzić nowy system.

- Rozporządzenie mówi o tym, że systemy barwiące powinny być zainstalowane w najbardziej zagrożonych bankomatach i każdy posiadacz bankomatu sam musi ustalić, w jaki sposób określić, które bankomaty są bardziej, a które mniej narażone na ataki - tłumaczy specjalista.

- Prace nad dostosowaniem się do rozporządzenia trwają. Lepiej to wygląda w bankach komercyjnych, dużo gorzej w spółdzielczych. Nie mogę zdradzać szczegółów dotyczących tego, jaki odsetek bankomatów już spełnia wymagania rozporządzenia w zakresie IBNS - powiedział Krzysztof Kołodziejczyk, prezes firmy Talemax i wiceprezes POFOG (Polska Organizacja Firm Obsługi Gotówki).

Ekspert dodał także, że klienci bankomatów powinni zachować czujność i ostrożność. - Może dojść do takich sytuacji, że klient dostanie z bankomatu zabarwione pieniądze, pomimo że nie było ataku, bo systemy czasami mogą być zbyt czułe. Ryzyko takiej sytuacji jest teraz niewielkie, ale będzie rosło wraz z przyrostem liczby bankomatów wyposażonych w IBNS - podsumował.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Więcej przeczytasz na TVN24

Zobacz także:

Źródło: Businessinsider.com.pl/TVN24
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk/Teofila Siewko