Sting nie przekaże fortuny dzieciom. Gwiazdor tłumaczy swoją decyzję

Sting
Sting
Źródło: Stefania D'Alessandro/Getty Images
Sting ponownie jasno deklaruje swoje stanowisko wobec dziedziczenia majątku przez dzieci. Artysta uważa, że nadmierne zabezpieczenie finansowe może przynieść więcej szkody niż pożytku. W najnowszym wywiadzie szczegółowo wyjaśnia, dlaczego konsekwentnie trzyma się tej filozofii od lat.
Kluczowe fakty:
  • Sting nie planuje zostawić dzieciom swojego majątku
  • Uważa brak konieczności pracy za formę nadużycia
  • Podkreśla niezależność i etykę pracy swoich dzieci

Sting o wychowaniu dzieci i pieniądzach

W rozmowie z CBS News Sunday Morning muzyk podkreślił, że jego podejście do wychowania opiera się na budowaniu samodzielności. Sting uważa, że zapewnienie dzieciom życia bez konieczności pracy odbiera im szansę na rozwój i własne osiągnięcia, dlatego od lat jasno stawia granice w kwestii finansów.

- Uważam, że mówienie dzieciom, że nie muszą pracować, jest formą nadużycia, którego mam nadzieję nigdy nie popełnię - powiedział Sting.

- Wszystkie moje dzieci zostały obdarzone niezwykłą etyką pracy, czy to w DNA, czy dlatego, że mówiłem im: słuchajcie, musicie pracować. Wydaję nasze pieniądze, opłacam waszą edukację, macie buty na nogach. Idźcie do pracy - dodał.

Artysta przekonuje, że jego decyzja nie wynika z surowości, lecz z troski i zaufania do dzieci. Jak zaznacza, wierzy w ich siłę i zdolność do samodzielnego budowania przyszłości.

- To nie jest okrucieństwo, myślę, że jest w tym życzliwość i zaufanie, że poradzą sobie same. Moje dzieci są twarde - wskazał Sting.

Sting o spadku i fortunie. Konsekwentne stanowisko od lat

To podejście nie jest nowe. Już wcześniej artysta podkreślał, że nie chce zostawiać dzieciom dużych funduszy, które mogłyby stać się dla nich obciążeniem zamiast wsparcia. Sting zaznacza, że jego dzieci dobrze rozumieją tę filozofię i rzadko proszą go o pieniądze, co budzi jego szacunek.

- Zdecydowanie nie chcę zostawiać im funduszy powierniczych, które byłyby jak kula u nogi, muszą pracować. Wszystkie moje dzieci o tym wiedzą i rzadko proszą mnie o cokolwiek, co naprawdę szanuję i doceniam - podkreślił Sting.

Zobacz także: