Lewandowski tańczył z Tomaszewską na studniówce. Mamy nagranie. "Robert był dosyć cichy" [TYLKO U NAS]
Robert Lewandowski i Małgorzata Tomaszewska tańczyli razem na studniówce
Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny zrobili absolutną furorę podczas parady FC Barcelony. Usiedli na dachu samochodu i w trakcie transmisji na żywo dostarczyli widzom masę rozrywki. Opowiadali żarty, uchylali rąbka tajemnicy prywatności, ale też dzielili się anegdotami z młodości. W pewnym momencie Robert ujawnił, że na jego studniówce był obecny Jan Tomaszewski, czyli legendarny piłkarz polskiej reprezentacji.
Lewandowski dodał, że na balu maturalnym tańczył z córką Tomaszewskiego - Małgorzatą i serdecznie ją pozdrowił. Nie trzeba było długo czekać, by Małgosia zabrała głos w sprawie. Specjalnie dla widzów Dzień Dobry TVN przygotowała niespodziankę. Udało jej się odnaleźć nagranie ze studniówki. Pomogła jej w tym Kamila, przyjaciółka z licealnej ławki.
- To jest cudowne, że my przez ten tekst Roberta zjednoczyliśmy się. Cała klasa teraz już jest na wspólnej grupie. Organizujemy spotkanie klasowe, więc to jest super. A Kamila jest wioślarką, olimpijką, jest medalistką mistrzostw Europy. Ta szkoła była pełna takich wybitnych sportowców - podkreśliła Tomaszewska.
Nagranie ze studniówki Roberta Lewandowskiego i Małgorzaty Tomaszewskiej
W Dzień Dobry TVN zobaczyliśmy fragment poloneza, którego tańczyli razem Robert Lewandowski i Małgorzata Tomaszewska.
Ten słynny już bal maturalny odbył się w 2007 roku. Małgosia i Robert chodzili razem do liceum, ale nie do tej samej klasy.
- Ja chodziłam do klasy mistrzostwa sportowego, a Robert do klasy koszykarskiej - wyjaśniła Tomaszewska. - Tańczyliśmy razem poloneza, mamy wspólnych przyjaciół, ale to raczej było takie "cześć, cześć" na korytarzu. W ogóle Robert był dosyć cichy, taki skupiony na tym swoim celu - dodała Małgosia.
Jak na całą sytuację zareagował Jan Tomaszewski?
- Tata oczywiście płakał. Ja zawsze mówię, że tata ma cięty język, ale miękkie serce, więc za każdym razem, kiedy coś tak dotyka tej jego prywatności, to za każdym razem płacze. Płakał na studniówce i płakał też teraz, jak chłopaki o nim wspomnieli. Powiedział, że to jest trochę tak, jakby oni byli razem w szatni. Te rozmowy piłkarzy w szatni są zupełnie inne i nawet jak oni sobie mówią jakieś przytyki, nawet jak z siebie żartują, to to jest naturalna część bycia w szatni. No i teraz mówi, że jest ich starszym kolegą, że razem są w takiej społeczności - podsumowała Małgorzata.
Zobacz także:
- Robert Lewandowski wrócił na TikToka. Tak wspiera akcję charytatywną Łatwoganga
- Anna Lewandowska wymienia czułości z "najlepszą przyjaciółką". "Jesteście jak dwa aniołki"
- Robert Lewandowski z siostrą na wspólnym zdjęciu. Fanka: "Uderzające podobieństwo"