Lewandowski i Szczęsny skradli show na paradzie FC Barcelony. Nagranie jest viralem. "Nie przeklinaj!"

Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny
Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny świętują wygraną FC Barcelony
Źródło zdj. gł.: Europa Press Sports/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Tysiące kibiców na ulicach Barcelony, autobus pełen mistrzów piłki i atmosfera radości, jakiej dawno nie widziano w Katalonii. W centrum wydarzeń - Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny, którzy stali się bohaterami viralowego nagrania. Ich spontaniczna relacja z parady FC Barcelony rozbawiła internautów na całym świecie.
Kluczowe zagadnienia:
  • FC Barcelona świętowała zdobycie mistrzostwa Hiszpanii.
  • W paradzie uczestniczyli m.in. Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.
  • Nagranie z polskimi piłkarzami stało się hitem Internetu.

Dalsza część tekstu poniżej.

DD_20230106_Ostrowska_rep_REP
Natalia Ostrowska - jej komentarzy słuchają miliony kibiców FC Barcelony
Źródło: Dzień Dobry TVN

Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny na paradzie zwycięstwa FC Barcelony

FC Barcelona po raz kolejny eksplodowała radością. Po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii piłkarze wyruszyli w tradycyjną, huczną paradę ulicami miasta. Tysiące fanów w bordowo-granatowych barwach wypełniły ulice, by wspólnie celebrować sukces ulubionej drużyny.

Z głośników płynęła muzyka, konfetti unosiło się w powietrzu, a na dachu klubowego autobusu pojawiły się największe gwiazdy zespołu. Wśród nich nie zabrakło dwóch reprezentantów Polski - Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego. Obaj od pierwszych chwil parady emanujący dobrym humorem, z uśmiechem pozdrawiali kibiców i uczestniczyli w zabawie. Ich obecność na paradzie nie przeszła bez echa. Polacy błyskawicznie stali się jednymi z najbardziej komentowanych bohaterów wydarzenia.

Filmik z Lewandowskim i Szczęsnym hitem Internetu

Nagrania z przejazdu autobusu FC Barcelony szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Szczególną popularność zdobyły fragmenty, w których Lewandowski i Szczęsny spontanicznie rozmawiali z reporterami Kanału Sportowego. W pewnym momencie obaj otrzymali mikrofon i - jak przystało na duet z dobrym poczuciem humoru - zamienili paradę w improwizowany "live",

Robert Lewandowski z uśmiechem zapowiedział: "Nie słyszę nic, ale idę w ciemno! Będę opowiadał. Chodź, Wojtek, opowiadamy coś".

Na co Wojciech Szczęsny zareagował błyskotliwie, zwracając się do ekipy: "Kiwnijcie mi głową, czy idzie na live. Ok, to nie przeklinam".

Ta wymiana zdań zapoczątkowała serię żartów. A kulminacyjny moment prowadzonej przez piłkarzy relacji nastąpił, gdy kapitan reprezentacji Polski dał się ponieść emocjom i wypowiedział dosadne słowa.

- Łatwo jest tak pier***ć głupoty - oznajmił Lewandowski.

Wojciech Szczęsny natychmiast zareagował, żartobliwie upominając kolegę. "To jest na żywo, bądź przykładem dla młodych ludzi, człowieku".

Ta interakcja, pełna luzu i przyjacielskiej chemii, przypadła do gustu wielu kibicom, czego wyraz dawali w komentarzach. Fragment wideo w ciągu kilku godzin stał się viralem - udostępniano go wiele raz na TikToku, X (Twitterze) czy Instagramie.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Berenika Olesińska