- Robbie Williams wystąpił podczas finału mistrzostw świata obok Nicole Scherzinger i Laury Pausini.
- Po meczu udzielił wywiadu niemieckiej stacji Magenta Sport.
- W trakcie rozmowy z ust wokalisty wypadła biała grudka.
- Wideo natychmiast trafiło do sieci i wywołało falę komentarzy.
Dalsza część tekstu poniżej.
Robbie Williams wystąpił na mundialu
Finał mundialu na MetLife Stadium przyciągnął nie tylko kibiców, lecz także znane osobistości ze świata sportu i muzyki. Spotkanie, w którym Hiszpania sięgnęła po tytuł mistrza świata, uświetniły występy międzynarodowych gwiazd. Na scenie podczas Half Time Show pojawił się Robbie Williams, któremu towarzyszyły Nicole Scherzinger oraz Laura Pausini.
Po zakończeniu części artystycznej brytyjski wokalista udzielił wywiadu stacji Magenta Sport. Rozmowa dotyczyła nie tylko jego wrażeń po turnieju, ale również rodzinnych anegdot - artysta wspomniał między innymi, że jego najstarsza córka z zaangażowaniem śledziła piłkarskie zmagania.
Wpadka Robbiego Williamsa - niezręczny moment przed kamerami
To jednak nie treść rozmowy stała się głównym tematem internetowych dyskusji. W pewnym momencie na mikrofon trzymany przez Williamsa spadła biała grudka. Muzyk próbował dyskretnie ją usunąć, po czym dotknął włosów, a substancja osiadła na jego czole. Fragment tego zdarzenia został szybko wychwycony przez internautów i w krótkim czasie rozprzestrzenił się w sieci.
W serwisie X (dawniej Twitter) pojawiły się dziesiątki komentarzy. Część użytkowników platformy zasugerowała, że wspomniana substancja jest dość podejrzana. Analizowano również, czy wypadła z ust czy z nosa artysty.
- Czekajcie, czy ktoś wie dokładnie, co tak naprawdę spadło? - zapytał jeden z internautów.
- Czy to jest to, o czym wszyscy myślimy? - dodał kolejny.
- Tak to jest być uzależnionym - ocenił inny.
Zdecydowana część internautów broniła jednak piosenkarza, przekonując, że biała grudka wyglądała raczej na miętówkę lub pastylkę. - Dla mnie to wygląda jak miętówka wypadająca mu z ust - czytamy.
Co wypadło z ust Robbiego Williamsa? Rozwiązanie zagadki
Brytyjski tabloid "The Sun" przedstawił własne ustalenia dotyczące sytuacji. Jak podaje gazeta, źródło bliskie artyście wyjaśniło całe zajście.
- Biedny Rob obudził się i zobaczył setki wiadomości od znajomych i fanów pytających, co do cholery się dzieje. Był najwyraźniej nieco zdezorientowany, zanim zdał sobie sprawę, że ludzie zauważyli miętówkę Nicorette wypadającą mu z ust i pomyśleli, że to coś podejrzanego, co, jak widać, nie było prawdą - czytamy.
Według "The Sun" chodziło więc o zwykłą, nie w pełni przeżutą miętówkę, która przypadkowo wypadła z ust wokalisty.
Zobacz także: