Ojcowie, którzy wychowali mistrzów. "Idealne dziecko"

Ojcowie, którzy wychowali mistrzów
Ojcowie, którzy wychowali mistrzów - napisy
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: East News/Michał Woźniak
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Za sukcesami wielkich sportowców często stoją ludzie, których nie widać na podium. Z okazji Dnia Ojca zaprosiliśmy do studia Dzień Dobry TVN wybitnych mistrzów - Mateusza Kusznierewicza i Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka - oraz ich ojców. W szczerej rozmowie opowiedzieli o wzajemnym wsparciu i wartościach.

Mateusz Kusznierewicz wiele nauczył się od swojego taty

Dr inż. Zbigniew Kusznierewicz miał ogromny wpływ na życie swojego syna.

- Bardzo dużo wyniosłem z domu. Zawsze patrzyłem, jak tata dba o siebie, o jedzenie, o rytm dobowy, jak na uczelni dzieli się wiedzą itd. Nie ukrywam, że to samo dzisiaj robię w stosunku do swoich dzieci, ale też osób, z którymi działam i w sporcie, i biznesie - opowiadał Matusz Kusznierewicz w Dzień Dobry TVN.

Jak dodał, tata nauczył go przede wszystkim odpowiedzialności i wytrwałości.

- Nie miałem z synem żadnych problemów ani ze szkołą, ani z wyjazdami. Nie kłóciliśmy się nigdy. Nie narzucaliśmy swoich zdań, raczej było wzajemne wysłuchiwanie. Uważam, że idealne dziecko, potem i młodzieńczość, i dorosłość tak samo - zaznaczył tata żeglarza sportowego.

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk otrzymał od taty cenne lekcje

Krzysztof "Diablo" Włodarczyk z perspektywy czasu jest wdzięczny za cenne lekcje od taty.

- Dziękuje za te lekcje, których nie do końca słuchałem. Nie dawałem sobie do głowy wsadzić, a dzisiaj je rozumiem. Wiem, co tata chciał do mnie powiedzieć. Chciał zainspirować mnie i doradzić swoim doświadczeniem ogromnym, które zdobył poprzez życie - ocenił mistrz.

Tata pięściarza odkrył w synu m.in. sportowy talent.

- Zawiozłem go na Halę Mirowską, do Gwardii. Jak wszedł, zobaczył te worki skórzane, zapach tego potu i powiedział: "To jest to, tu się dobrze czuję". Od tamtego momentu tramwajem 33 jeździł na halę i przez 6 lat nie opuścił żadnego treningu. Miał dwa plecaki, jeden do szkoły, a drugi z przyborami bokserskimi. Wpadał tylko ze szkoły, brał plecak, w autobus i na trening. [...] Zawsze miał w głowie, że chce być mistrzem świata - mówił ojciec pięściarza.

Rodzinne wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie
Rodzinne wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie
Rodzinne wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie
Rodzinne wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie
Rodzinne wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie
+9
Zobacz galerię

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Dominika Czerniszewska