Kovalczyk - muzyk i człowiek renesansu
Paweł "Kovalczyk" Kowalczyk od czasu występu w "Idolu" tworzył rozmaite projekty muzyczne. Artysta właśnie wydaje piątą płytę, na której zaskakuje kolejną metamorfozą muzyczną i wizualną.
- Napędza mnie sztuka, muzyka, napędza mnie ogólnie pojęty artyzm, codzienne życie i ludzie, których spotykam na swojej drodze - przyznał Kovalczyk.
Muzyk od najmłodszych lat uwielbiał występować, bawić innych i być w centrum uwagi. Wrodzony talent i wrażliwość pozwoliły mu realizować marzenia.
- Scena zawsze była moim żywiołem i wydaje mi się, że tam się czuję najlepiej. Wtedy pokazuję najwięcej, po prostu "odcina mnie" - dodał artysta.
Co słychać u Kovalczyka?
Paweł Kowalczyk gdy przekroczył próg 40. roku życia, postanowił coś zmienić. Równolegle do kariery artystycznej realizuje się zawodowo jako profesjonalny trener personalny. Jak wyznał - pomysł, by trenować siebie i innych narodził się z jego wewnętrznej przemiany.
- W trakcie treningów z Pawłem schudłem 20 kilo. Czuję się dużo, dużo lepiej. [...] Paweł jest nie tylko trenerem ciała, Tak naprawdę przez całą swoją empatię i pozytywną energię potrafi też pomóc mentalnie - stwierdził podopieczny Kovalczyka.
Kovalczyk pracę na siłowni równoważy spotkaniami w studiu nagraniowym. To tutaj powstaje jego piąta płyta, która klimatem przypomni początki kariery artysty. Będzie utrzymana w nowoczesnym, klubowym stylu. Elektroniczne brzmienia to największe źródło inspiracji 44-letniego muzyka.
- Jestem bardzo zdyscyplinowaną osobą, nienawidzę ściemy wokół siebie. Tak, moje plany są związane z tym, aby pojawić się również z tą muzyką w Europie, jak i na świecie - podsumował Paweł Kowalczyk.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz też na Player.pl.
Zobacz także:
- Feel świętuje 20 lat na scenie. "To jest niesamowite"
- Roxie o nowych projektach, wyzwaniach i chorobie. "Powiem szczerze, nie wiedziałam, jak będzie wyglądało moje życie"
- Elżbieta Zapendowska bardzo krytycznie o twórczości sanah: "Koszmarna"