Historyczna chwila? To pierwsza szczepionka opracowana przez AI. "Można uratować miliony"

szczepionka
Pierwsza szczepionka opracowana przez AI
Źródło zdj. gł.: Drs Producoes/Getty Images
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Czy sztuczna inteligencja właśnie wkroczyła na zupełnie nowy poziom medycyny? Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge ogłosili stworzenie pierwszego w historii aktywnego składnika szczepionki zaprojektowanego w całości przez AI. Opracowany tą metodą superantygen ma działać przeciwko całej grupie koronawirusów, a jego potencjał może zmienić sposób, w jaki świat zareaguje na przyszłe pandemie.
Kluczowe zagadnienia:
  • To pierwszy przypadek stworzenia aktywnego składnika szczepionki wyłącznie przez sztuczną inteligencję.
  • Badania prowadzi zespół z Uniwersytetu Cambridge.
  • Preparat wykazał bezpieczeństwo i skuteczność w pierwszej fazie testów klinicznych.
  • Szczepionka nie wymaga użycia igły - podawana jest za pomocą strumienia pod ciśnieniem.
  • Naukowcy mówią o potencjale, który może "uratować miliony istnień ludzkich".

Dalsza część tekstu poniżej.

DD_20250430_HPV_NAPISY_popr_migacz
Szczepionka HPV – co warto wiedzieć?
Źródło: Dzień Dobry TVN

Pierwsza szczepionka na świecie opracowana przez sztuczną inteligencję

Po raz pierwszy w historii medycyny aktywny składnik szczepionki został opracowany w całości przez algorytmy sztucznej inteligencji. Badania, których wyniki opublikowano na łamach "Journal of Infection", prowadzi zespół naukowców z Uniwersytetu Cambridge we współpracy ze spółką biotechnologiczną DIOSynVax.

Celem projektu było stworzenie preparatu, który nie będzie reagował jedynie na konkretny wariant wirusa, ale zapewni ochronę przed całą rodziną koronawirusów - w tym również przed tymi, które dopiero mogą pojawić się w przyszłości.

Jak tłumaczą badacze, tradycyjne szczepionki opierają się na już istniejących mutacjach patogenów. W obliczu szybko zmieniających się wirusów, takich jak grypa czy SARS-CoV-2, to podejście ma swoje ograniczenia.

- Wirusy takie jak grypa, koronawirusy czy Ebola nieustannie ewoluują. Dlatego wprowadzane na rynek szczepionki mogą być słabo dopasowane. Obecny reaktywny system szczepień ma problem z nadążaniem - uświadamia prof. Saul Faust z Uniwersytetu Southampton, cytowany w komunikacie Uniwersytetu Cambridge.

Zespół z Cambridge zlecił algorytmom uczenia maszynowego analizę ogromnych zbiorów danych genetycznych dotyczących koronawirusów z grupy Sarbeco - obejmującej m.in. SARS-CoV-2. AI symulowała miliony możliwych kombinacji, by znaleźć wspólny mianownik dla całej tej rodziny wirusów. W efekcie powstał tzw. superantygen, czyli białko zdolne do aktywowania odpowiedzi immunologicznej przeciwko wielu szczepom jednocześnie.

To, co ludziom zajęłoby lata żmudnych analiz, komputer zrealizował w kilka miesięcy. Naukowcy nie mają wątpliwości, że tego typu proces może całkowicie odmienić sposób opracowywania szczepionek w przyszłości.

Szczepionka opracowana przez AI - wyniki badań i testów na ludziach

Pierwsza faza badań klinicznych objęła 39 zdrowych ochotników w wieku 18-50 lat. Testy prowadzone były w ośrodkach NIHR w Southampton i Cambridge. Jak podano w oświadczeniu Uniwersytetu Cambridge, szczepionka wywołała odpowiedź immunologiczną nie tylko wobec SARS-CoV-2, ale także wobec pokrewnych wirusów pochodzących od nietoperzy. Co istotne, nie odnotowano poważnych skutków ubocznych, a preparat okazał się dobrze tolerowany przez uczestników.

- Przekształciliśmy proces opracowywania szczepionek z reaktywnego na przyszłościowy. Nasze preparaty będą zapewniać ochronę przed wirusami, nawet jeśli te mutują w nowe szczepy - oznajmił prof. Jonathan Heeney, wirusolog i kierownik projektu z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Cambridge.

Naukowcy będą kolejno przeprowadzać szersze badania kliniczne, by potwierdzić, czy szczepionka działa równie skutecznie u większej i bardziej zróżnicowanej grupy pacjentów.

Szczepionka bez iniekcji? Nadchodzi rewolucja

Innowacyjność projektu nie kończy się na samym składniku szczepionki. Preparat nie wymaga bowiem tradycyjnego zastrzyku. Zamiast igły i strzykawki wykorzystuje się urządzenie, które wprowadza płyn przez mikroskopijne pory skóry pod wysokim ciśnieniem. To rozwiązanie eliminuje ból i ryzyko związane z wkłuciem, a także upraszcza proces szczepienia.

Szczepionka może być przechowywana w standardowych warunkach, bez potrzeby utrzymywania bardzo niskiej temperatury, co w przypadku wielu nowoczesnych preparatów stanowiło poważne wyzwanie logistyczne. Dzięki temu nowa technologia może okazać się szczególnie wartościowa dla krajów o ograniczonych możliwościach transportu i magazynowania leków.

Naukowcy z Cambridge podkreślają, że jeśli badania potwierdzą skuteczność preparatu, świat może stanąć u progu nowej ery w zapobieganiu epidemiom.

- Jeśli uda nam się opracować i wdrożyć klinicznie tę nową klasę szczepionek, zanim wybuchnie epidemia wirusa, będzie można uratować miliony istnień ludzkich, uniknąć lockdownów i ocalić gospodarkę - podsumował prof. Saul Faust.

Zobacz także:

Źródło: "Journal of Infection"
Autorka/Autor: Berenika Olesińska