Makabryczne znalezisko na Rzeszowszczyźnie. Szczątki płodów na posesji

Wstrząsające odkrycie w Lutoryżu. Policja bada sprawę byłej właścicielki posesji
Wstrząsające odkrycie w Lutoryżu. Policja bada sprawę byłej właścicielki posesji
Źródło zdj. gł.: Getty Images/tvn24.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W miejscowości Lutoryż pod Rzeszowem doszło do wstrząsającego odkrycia. Jak nieoficjalnie ustalił dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński, pracownik budowy natknął się na zakopane w ziemi szczątki płodów. Do zdarzenia doszło podczas prac na terenie nowego osiedla domków jednorodzinnych.

Szokujące odkrycie niedaleko Rzeszowa

Robotnik pracujący przy budowie nowego osiedla znalazł coś, co trudno sobie wyobrazić. W ziemi natrafiono na szczątki ludzkich płodów. Do tej pory znaleziono ich aż 29.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.

DD_20240929_Morderstwo_XNEWS
Kulisy zbrodni, która wstrząsnęła Polską
Źródło: Dzień Dobry TVN

- Wśród ujawnionych odpadów znajdował się również płód ludzki oraz inne szczątki, które mogły stanowić płody ludzkie we wczesnej fazie rozwoju lub ich fragmenty. Na miejsce zdarzenia skierowano biegłych lekarzy, którzy potwierdzili, że zabezpieczone szczątki są szczątkami płodów ludzkich - poinformował w piątek prokurator Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

- Obecnie pod nadzorem prokuratora na miejscu ujawnienia szczątków kontynuowane są oględziny, w ramach których zabezpieczany jest materiał dowodowy - dodał Ciechanowski.

Lutoryż. Płody zakopane na posesji

Obecni właściciele działki kupili ją od 57-letniej patomorfolożki z Rzeszowa. Prokurator wydał nakaz zatrzymania Magdaleny H. w czwartek, a następnego dnia rano policja zatrzymała ją w Zamościu

Śledczy badają, czy odnalezione szczątki mogą pochodzić z badań naukowych lub medycznych, jednak na tym etapie nie wykluczają żadnej hipotezy. Procedury w laboratoriach i zakładach patomorfologicznych są ściśle określone i nie ma w nich miejsca na prywatne przechowywanie ani tym bardziej zakopywanie materiału biologicznego.

Sprawę bada Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, która prowadzi postępowanie dotyczące możliwego zbezczeszczenia zwłok oraz porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Grozi za to kara do 2 i do 12 lat pozbawienia wolności.

Więcej na ten temat przeczytasz na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Źródło: tvn24.pl
Autorka/Autor: Agnieszka Wojnarowska