Kamil Sipowicz wyznał, jak uczci 5. rocznicę śmierci Kory. Będzie inaczej niż w poprzednich latach

MW_20180808_03_54_lores
Ania Karwan wspomina swoje spotkanie z Korą
Źródło zdj. gł.: MWmedia
W tym roku przypada 5. rocznica śmierci wybitnej artystki Kory. Mąż piosenkarki opowiedział, w jaki sposób planuje uczcić jej pamięć. W rozmowie z "Faktem" potwierdził też, że na uroczystości zabraknie ważnego członka rodziny zmarłej wokalistki.

5. rocznica śmierci Kory

Kora była jedną z najbardziej wyrazistych i utalentowanych polskich artystek. Gwiazda zmarła w 28 lipca 2018 roku. W tym roku przypada 5. rocznica jej śmierci. Mąż wokalistki, Kamil Sipowicz opowiedział w rozmowie z "Faktem" jak planuje uczcić jej pamięć. Tegoroczna rocznica będzie różnić się od tych organizowanych w poprzednich latach.

- W zeszłym roku i poprzednich latach robiliśmy takie Zaduszki na Roztoczu, a teraz spotkamy się w Warszawie - wyjaśnił Kamil Sipowicz. - Rano odbieram wieniec i jadę na grób Kory na Powązki, a po południu robimy takie spotkanie przyjaciół Kory na takie wspominki. I uczcimy tę rocznicę - zaznaczył.

Na uroczystości zabraknie siostry Kory

Wdowiec podzielił się także smutną wiadomością. W gronie przyjaciół zabraknie siostry zmarłej piosenkarki. Jak tłumaczył Kamil Sipowicz, nieobecność Anny Kubczak spowodowana jest jej stanem zdrowia.

- Jest schorowana i ogranicza się z wyjazdami, to jest zbyt duży wysiłek dla niej. Będzie się z nami łączyła duchowo - dodał.

W rozmowie z "Faktem" mąż Kory zaznaczył również, że jego zmarła żona wciąż nad nim czuwa. - Oczywiście, pojawiają się różni ludzie, którym pewnie Kora coś przekazała i różne rzeczy robią, czyli są to anioły wysyłane przez Korę z Kosmosu - podsumował.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Źródło: Fakt.pl
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk